wtorek, 31 października 2017

ARGAN MY LOVE - Maroko Sklep - kosmetyki naturalne

ARGAN MY LOVE - Maroko Sklep - kosmetyki naturalne

Kochani dzisiaj przeniesiemy się do Maroka! Tak tak. 

Jest to sklep będący największym importerem oleju arganowego w Polsce. Prezesem i jednocześnie pomysłodawcą tego przedsięwzięcia jest Pan Paweł Mietlicki - Konsul Honorowy Królestwa Maroko w Wielkopolsce. 

 Znajdziemy bogatą ofertę różnorodnych kosmetyków inspirowanych bogactwem naturalnym i kulturalnym Maroka. Jednym z głównych bohaterów tej firmy jest właśnie olej arganowy certyfikowany znakiem ECO-CERT, oryginalnie zapakowany: rozlany i oznaczony etykietą Maroku przez producenta: koperatywę EFAS). 


Dzięki uprzejmości firmy i ja mam okazję przekonać się, czy te kosmetyki naturalne są godne uwagi.

W moim posiadaniu mam dwa produkty, a mianowicie balsam do ciała oraz czarne mydło:


Zacznę może od balsamu do ciała, ponieważ tego typu kosmetyki znikają mi błyskawicznie. 

ODŻYWCZY BALSAM DO CIAŁA Z MASŁEM SHEA 
- SŁODYCZ MIGDAŁÓW -

Przede wszystkim moje oko przyciągnęła szata graficzna, która jest nietypowa i wyjątkowa. 
Pod względem graficznym bardzo mi się podoba, nie jest przesadzona i doskonale odzwierciedla charakterystyczną architekturę Maroka. 

(zdjęcie zapożyczone z internetu)

Podobne, prawda?


 Balsam, który posiadam, pochodzi z linii ECOTHERAPY i przeznaczony jest DLA NIEJ lub DLA NIEGO

Zawartość to 200 ml, aplikujemy przy pomocy pompki, co akurat dla mnie jest rownież fajnym i wygodnym rozwiązaniem.


Bogaty w maslo shea i oleje roślinne ma właściwości przeciwutleniające i za zadanie ma chronić skórę przed odwodnieniem. Konsystencja jest bardzo dobra, nie leje się z rąk, idealnie się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. 


Próbowałam również aplikować na twarz, jednak tutaj mi się nie sprawdził, ponieważ w tym przypadku potrzebuje dużo mocniejszego nawilżenia.

Wspominałam już, że kosmetyki MAROKO naturalne, tak więc skład balsamu jest następujący:
INCI: Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glyceryn Stearate, Argania Spinosa Kernel Oil, Glycerin, Caprylyl Glycol, Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract, Panthenol, Hydrolyzed Corn Starch, Cetostearyl Alcohol, Tocopherol, Sodium Benzoate, Caprylhydroxamic Acid, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin.

Dzięki zawartości witamin i minerałów działa odżywczo na skórę. Ponadto, co jest również dość istotne, pomaga w redukcji problemów skórnych, a tu mam na myśli egzemę oraz łuszczycę. 

Ze względu na zawarte składniki polecany jest głównie do skóry suchej oraz wrażliwej, czego ja jestem dowodem. Genialnie nawilża. Podobno działa również przeciwstarzeniowo, jednak w tym przypadku ja zmian nie widzę. Jestem jeszcze dość młoda, więc nie będę się w tej kwestii oszukiwać i jednocześnie doszukiwać jakichkolwiek zmian.

Do tej pory nie mogłam znieść zapachu migdałów. Jednak balsam ze sklepu MAROKO jest bardzo delikatny i przyjemny dla nosa. I akurat do tego kosmetyku wreszcie się przekonałam i przełamałam. Przyznam się bez bicia, że po jego zastosowaniu ten subtelny migdałowy zapach fajnie utrzymuje się na skórze i wywołuje uczucie słodkiego zadowolenia. 

W tej chwili balsam ten jest w cenie 20,90 zł. Uważam, że warto zainwestować, gdyż dopełnia on relaks po kąpieli...

Także jestem na TAK!

Inne podejście miałam już do czarnego mydła, które samym jego widokiem mnie na początku niestety nie porwało.

CZARNE MYDŁO NATURALNE SAVON NOIR 
- BEAUTE MARRAKECH -


Wyglądem zewnętrznym również przypomina klimaty Maroko. 
 
Naturalne mydło czarne wytwarzane jest tradycyjnymi metodami w Maroku głównie z:
- czarnych oliwek,
- oleju oliwnego,
- wody,
- wodorotlenku potasu, który jest niezbędny w procesie zmydlania.

Oliwa stosowana była w celach pielęgnacyjnych już w czasach starożytności. Jest doskonałym naturalnym kosmetykiem myjącym. Wykorzystywana jest jako składnik linii pielęgnacyjnych do twarzy, włosów, paznokci oraz całego ciała. Natomiast olej z oliwek jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych: oleinowego, linolowego oraz linolenowego, które mają wpływ na właściwe funkcjonowanie skóry. Kwasy te wchodzą w skład błon komórek tworząc warstwę rogową, zapewniając im nawilżenie oraz spowolnienie procesu starzenia się.

Poprzez oliwę z oliwek mydło to wykazuje działanie peelingujące, ma dotleniać oraz dogłębnie oczyszczać skórę z toksyn oraz łoju. Ponadto zmiękcza skórę oraz ma usuwać martwe komórki naskórka

Początkowo totalnie zaskoczyła mnie jego zawartość, konsystencja oraz kolor:


To jego zawartość świadczy właśnie o tym, iż jest to oryginalne marokańskie mydło SAVON NOIR, charakteryzujące sie właśnie ciemno-zielonym do ciemno-brązowego koloru w zależności od stopnia dojrzałości oliwek, które są jego głównym składnikiem. Każdy inny odcień może sugerować, iż nie jest to oryginalne czarne mydło z Maroka. 

Jak widzicie jest to dość ciemna, gęsta pasta o naturalnym zapachu oliwek.


Przeznaczone jest do codziennego oczyszczania każdego rodzaju skóry, a także polecane jest do pielęgnacji skóry trądzikowej. W tej sytuacji ma oczyszczać pory, normalizować wydzielanie sebum i zwalczać bakterie odpowiedzialne za powstawanie zmian trądzikowych. Podobno jest także dobrze tolerowane przez "wrażliwców".

Nakładamy suchą dłonią i stosujemy na mokre ciało.  Pozostawiamy na kilka minut, po czym opłukujemy wodą twarz i zmywamy. 

Początkowo dość sceptycznie do niego podchodziłam ze względu na tą konsystencję, jednak się przełamałam i zaczęłam częściej po niego sięgać. Dlaczego? Dlatego, że po zastosowaniu skóra jest fajnie gładka - to przede wszystkim i odżywiona. Miła w dotyku.

Cieszę się, że mogłam skorzystać z tak nietypowego kosmetyku. Generalnie mydła, jakie przodują u mnie w domu są albo w kostce (ale akurat ja ich nie używam) albo dozowane przy pomocy pompki. 
Z tego typu markańskim mydłem mam pierwszy raz do czynienia. Zapach może nie jest powalający, ale z czasem chętniej zaczęłam po niego sięgać. .

Zawartość to 100 g i jest w cenie 12,90 zł. Myślę, że od czasu do czasu warto wypróbować po coś zupełnie innego.

Obecnie trwa fajna promocja, może się skusicie? 


poniedziałek, 30 października 2017

Pielęgnacja włosów z linią TRICOLOGICA od EQUILIBRA

Pielęgnacja włosów z linią TRICOLOGICA od EQUILIBRA


Pamiętacie, kiedy podczas ostatniej recenzji kosmetyków EQUILIBRA wspominałam Wam, że zakupię sobie zestaw do regeneracji włosów? Szczególy tutaj:

Ze względu na zniszczone włosy postanowiłam zainwestować w ten zestaw i oto testuje go już ponad miesiąc. 


RESTRUKTURYZUJĄCY SZAMPON  ALOESOWY TRICOLOGICA

Zaczęłam oczywiście od szamponu. Byłam go bardzo ciekawa. Schowałam go, aby przeznaczony był tylko dla mnie. Zazwyczaj w domu każdy podwędza mi kosmetyki. Tym razem nie dałam się, dlatego że nie jest on przeznaczony dla pozostałych domowników. Zależało mi na tym, aby był on tylko mój ze względu na jego przeznaczenie.
Jest to jeden z moich ulubionych szamponów aloesowych o działaniu regenerującym, przeznaczony do włosów suchych, łamliwych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi. 


Fajnie sprawdzi się do włosów delikatnych i osłabionych, aby przywrocić im zdrowy wygląd. 

Zawartość to 250 ml.


Otwierany za pomocą tzw. klik jest koloru przezroczystego.


Po jego zastosowaniu włosy są nawilżone i fajnie się rozczesują, na czym mi akurat bardzo zależało.  

Oczywiście nie ma parabenów, sztucznych barwników, alergenów, nie znajdziemy SLS i SLES.

Co zawiera ponadto? 
1. proteiny pszczeniczne, które mają wzmacniać i chronić włosy,
2. keratynę, która dba o strukturę i również wzmacnia włos,
3. wspomniane ceramidy chroniące i odbudowujące strukturę włosa,
4. lipidy odbudowujące ich płaszcz lipidowy,
5. phytosinergia, czyli połaczenie aloesu, olejku arganowego i keratyny, które powodują nawilżenie, regenerację, nawilżenie i odżywienie.

Szampon się fajnie pieni i ma ładny, delikatny, nie drażniący ani nie odpychający zapach.
 Więc jak najbardziej go mogę polecić. Wprawdzie nie widać, ile szamponu nam ubywa, ale możemy ilość wyczuć w dłoni.

Bardzo lubię odpowiednio dobrane do siebie kosmetyki, które wspólnie mają przynosić konkretne rezultaty. Dlatego postanowiłam zainwestować również w olejek nabłyszczający do włosów z tej samej serii. I to był strzał w dziesiątkę!

OLEJEK NABŁYSZAJĄCY DO WŁOSÓW TRICOLOGICA 

Tym razem jest to przezroczysta, fajna, malutka, mieszcząca się doslownie w ręce buteleczka z zawartością w ilości 50 ml. 
 

 Podoba mi się jej aplikacja - klikamy i mamy już na dłoni.


Myślałam, że jego konsystencja będzie dużo gęstsza, ale tak nie jest.


Zadaniem olejku jest poprawa struktury włosa. Ma on spowodować, że będą one lśniące i łatwiejsze w rozczesywaniu. 

Skład jest niemalże taki sam, jak w szamponie. Dodatkowo znajdziemy olejek z kiełków pszenicy, który właśnie ma nam zmiękczać włosy plus olejek z siemienia lnianoego, który ma odbudowywać ich strukturę.

Co mnie najbardziej zaskoczyło? Można go właściwie stosować na trzy sposoby:
- na suche włosy - wówczas je odżywia,
- po ich umyciu - wtedy chroni je podczas stylizacji,
- na świeżo wysuszone - dodając im większego blasku.

Pierwsze, co mnie zraziło to użycie na suche włosy. Obawiałam się, że będą po prostu tłuste. I tu woooow. Nakładając na końcówki - bardzo dokładnie i w nie za dużej ilości świetnie się sprawdza, włosy przepięnie pachną i .... genialnie się rozczesują. To ostatnie uzykamy również tuż po ich umyciu.  Jestem pod mega wrażeniem, z góry myślałam, że włosy będą po prostu wyglądać niezbyt zachęcająco.

Stosowałam naprawdę różne olejki do włosów, niestety większość z nich powodowała, że stawały się one tłuste i w niczym nie przypominały świeżo umytych włosów. Przez to zniechęciłam się do tego typu produktów i przestałam po nie sięgać.

 Ten mnie naprawdę zaskoczył. Żałuję, że jest go tak mało.4-5 razy klikam na dłoń i wsmarowuje we włosy. Są bardzo przyjemne w dotyku i miękkie. A przede wszystkim nie są TŁUSTE!!! Naprawdę nie zachwalam, ale nigdy dotąd takiego cuda w domu nie miałam. Myślę, że nie poprzestanę na jednej buteleczce!!! Mam wrażenie, że prostownica jest mi zbędna, ponieważ fajnie się układają. NAPRAWDĘ!

Także po raz kolejny produkty firmy Equiliba mnie nie zawiodły. Bardzo lubię po nie sięgać bez obawy, że mnie będą uczulać.  W końcu kosmetyki tej firmy oparte są na naturalnym składzie, przebadane dermatologicznie i bezpieczne dla osób o wrażliwej skórze głowy.

POLECAM JAK NAJBARDZIEJ !

Pozostając wiernie mojemu ulubionemu aloesowi przy okazji zamierzam sobie zakupić kolejne produkty z którymi być może powrócę do Was z recenzją.



piątek, 27 października 2017

wishlist zaful.com - nawilżacz powietrza, zestaw olejków aromatycznych, komin i organizer

wishlist zaful.com - nawilżacz powietrza, zestaw olejków aromatycznych, komin i organizer

Do tej pory w sklepie zaful.com zamawiałam ciuchy, torebki i pędzle. I wsio. 

Jednak od dłuższego czasu kusi mnie nieco inna kategoria. 

Wkrótce będziemy palić w piecu, włączać kaloryfery, ponieważ za oknem dużo szybciej zapadnie zmrok i na zewnątrz pojawią się coraz to niższe temperatury. Zresztą już wieczorami robi się coraz bardziej chłodno. Póki co nie mamy potrzeby w ten sposób się ogrzewać, mamy 21 stopni w domu, więc temperatura jest idealna i fajnie się oddycha. 

Ale kiedy już zacznie się zima, pojawią się minusowe temperatury trzeba zaś latać i palić w piecu. I czasami, chcąc nie chcąc, powietrze w domu jest mega suche, czego ja osobiście nie lubię. Zwłaszcza u syna w pokoju, gdzie kaloryfer niczym nie jest zasłonięty, a samo pomieszczenie jest dużo mniejsze, niż nasz pokój.Najczęściej wrzucałam na niego mokry ręcznik, który wysychał w tempie błyskawicznym.

Co w tym przypadku może się sprawdzić?

 BLUETOOTH LED PORTABLE AROMATHERAPY OIL DIFFUSER
(34,99 $)

Postanowiłam sobie zamowić nawilżacz. Nie jest on jakiś super wielki, ale do jego pokoju fantastycznie się nada. 


Mam nadzieję, że zwiększy on nieco wilgotność powietrza i będzie mu się dobrze spało. Zdecydowałam się akurat na ten, ponieważ dodatkowo ma on 7 lamp zmieniających kolor i może służyć również jako nocna lampka.


Jak dojedzie zdradzę Wam dużo więcej szczegółów. Jestem go bardzo ciekawa.

Żeby było przyjemnie do koszyka wpadł również zestaw olejków aromatycznych.

6Pcs PREMIUM THERAPEUTIC AROMATHERAPY ESSENTIAL OIL SET
(14,99 $)


Jak się zapewne domyślacie jest to zestaw 6-ciu olejków zapachowych stosowanych w aromaterapii o pojemności 10 ml. Każdy z nich ma inne zastosowanie i polecany jest przy różnych dolegliwościach. 

Niektóre z nich działają uspokajająco i odprężająco. No cóż... Zobaczymy. Jedynie brakuje mi tu olejku różanego. Kiedyś płatki róż na stałe gościły podobno w sypialni Kleopatry, która ceniła sobie ich relaksujący i ułatwiający zasypianie zapach. Poza tym podobno olejek ten poprawia koncentrację (podobnie jak trawa cytrynowa). Ale wypatrzyłam go w innym sklepie i już jest w koszyku. 

Pozostając w chłodnym klimacie zdecydowałam się również na komin.

OUTDOOR CHUNCKY INFINITY KNITTED SCARF
(5,04 $)
 
Mamy do dyspozycji przeróżne kolory

Ja jednak pozostaje wierna szarości.


Na końcu wpadł mi do koszyka organizer. Mam za duży balagan w kosmetykach, pora zrobić porządek. Mały, taki mi jak najbardziej styknie. 

BRUSH HOLDER MAKE-UP ORGANIZER - TRANSPARENT
(cena: 9,30 $, poprzednia - kosmos - 21,27 $)



Na koniec bardzo Was proszę o kliki:
1. zful.com: klik
2. Nawilżacz: klik
3. Zestaw olejków aromatycznych: klik
4. Komin: klik
5. Organizer: klik 

zaful.com wprowadziło również "kalendarzową" promocję, codziennie klikamy 1 raz i zyskujemy punkty, które następnie możemy wymienić na coś fajnego. 


Wszystkie szczegóły dotyczące tego typu promocji znajdziecie w linku poniżej:

Zaful Double 11 sale! Breakdown price with only $1.1!

Zaful Double 11 sale! Breakdown price with only $1.1!

Are you wondering what is Zaful Double 11 (zaful.com - sale shopping festival )
Well, "Double 11" means November 11th, which is a day when Chinese people go on massive sInternet shopping sprees because many online stores offer huge discounts on this day. In recent years, double eleven has become China's e-commerce industry's annual event, and gradually affect the international e-commerce industry.

This is the day for crazy shopping, everything you found is on big sale! 
This special day should be spread across the globe. So here it is! We invite you to join this insane annual event. If you miss it, you will regret it.

Zaful Double 11 Pre-heat

During our Zaful Double 11 pre-heat, there are several things you could do:
1. Get a coupon and ready for the Double 11, you'll be able to get coupon codes up to$100 off! These coupons will be activated after the Double 11 events begin. Be smart and win at the starting line!  
 
2. Daily check-in for massive Z points!  50 Z Points = $1. When you collect a minimum of 50 Z Points, you can use them for discounting the order price. 
3. Some products will be revealed during pre-heat. Can't wait for that long and want to aim your targets earlier? No problem! This might be the only chance to get them at this price!

(klik into banner)
 https://www.zaful.com/11-11-sale-shopping-festival.html?lkid=11676538
Zaful Double 11 begin

To make sure you’ll enjoy your crazy shopping trip in Zaful Double 11, we offer you these things to help:
1. Free shipping, no more issues for the annoying shipping fee! Breakdown price zone with everything starts from $1.11! Daily check-in is still available, claim your free Z points.
2.Huge deals of Zaful double 11. All free shipping!
Blackhead Zit Acne Portable Pore Cleanser:
USE CODE: ZFDB01 to get this with $3.5
 

CAFELE 4 in 1 SIM Card Adapter Micro + Dual Nano Kit with Eject Pin
USE CODE: ZFDB02 to get this with $0.1

Charging Cable with 14cm Length for Xiaomi Miband 2
USE CODE: ZFDB03 to get this with $0.1

More deals are waiting for you during the Double 11 sales. Please keep in mind! It is time to get serious. In fact, so many decent products with a breakdown price is really rare, don’t you agree? Seize your opportunity!
Copyright © 2016 Ewuczka recenzuje , Blogger