Ewuczka Recenzuje

Strony

  • Strona główna

2/12/2026 06:20:00 PM

Sesderma C-VIT – liposomowe serum z witaminą C, które dodaje skórze blasku

 Serum z witaminą C od marki Sesderma to kosmetyk, który obiecuje dodać skórze promienności, wyrównać jej koloryt i zadbać o ochronę antyoksydacyjną - wszystko dzięki liposomalnej formule, która ma pomagać składnikom lepiej przenikać w głąb naskórka. 
Ten produkt często pojawia się w rutynach osób, które szukają „rozświetlenia” i wsparcia w walce ze zmęczoną cerą i pierwszymi oznakami starzenia.
 
 Bazuje przede wszystkim na 3-O-etylowym kwasie askorbinowym, czyli stabilnej formie witaminy C, odpornej na utlenianie i bardziej efektywnej niż klasyczna postać kwasu askorbinowego. To ona odpowiada za działanie antyoksydacyjne, rozświetlenie i wspomaganie syntezy kolagenu.

W składzie znajdziemy też:

  • Wyciąg z miłorzębu japońskiego i kwercetynę – substancje przeciwutleniające,

  • Pterostilben i peptydy – wspierają kondycję skóry i jej jędrność,

  • Kwas hialuronowy – dogłębne nawilżenie, 

  • Wyciąg z morwy białej – działanie rozjaśniające koloryt.

Taka mieszanka sprawia, że serum nie tylko rozświetla cerę, ale też działa w sposób kompleksowy – od ochrony antyoksydacyjnej po wsparcie elastyczności i nawodnienia. 
 Zamknięte jest w eleganckiej buteleczce z pipetką - klasyczny i praktyczny format, który ułatwia dawkowanie i sprawia, że produkt jest wydajny. 
Konsystencja jest lekka i płynna, dzięki czemu serum szybko się rozprowadza i wchłania.
 
 Zapach serum jako delikatny, cytrusowy, owocowy, co sprawia, że stosowanie rano jest przyjemne i dodaje poczucia świeżości.
Serum Sesderma C‑VIT liposomowe to ciekawa propozycja dla osób, które chciałyby wprowadzić do swojej rutyny witaminę C w stabilnej formie, cenią sobie rozświetlenie i nawilżenie oraz oczekują delikatnego efektu antyoksydacyjnego. Działa bardzo łagodnie, ale skutecznie podkreśla zdrowy wygląd skóry i może być świetnym elementem codziennej pielęgnacji - zarówno rano, jak i wieczorem. Efekty różnią się w zależności od potrzeb skóry, jednak dla wielu osób to serum stało się kosmetykiem „must-have”. Dla mnie to takie "wow" bez agresywnego działania. Idealne na lato. Wiem to, ponieważ już to serum używałam i świetnie mi się sprawdziło. Nie bez powodu jest to bestseller tejże właśnie marki. 
 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 2/12/2026 06:20:00 PM 1
Podziel się!
Labels:
BOX, Kosmetyki, Pure Beauty, twarz
Starsze posty

2/08/2026 04:16:00 PM

Gdy skóra mówi "dość" - DERMEDIC Redness krem-koncentrat na chroniczne zaczerwienienia

 
Skóra naczyniowa, wrażliwa i podatna na rumień to wyzwanie dla wielu osób - szczególnie gdy pojawia się chroniczne zaczerwienienie, pieczenie czy napięcie. 

W odpowiedzi na te problemy marka Dermedic opracowała Redness - krem-koncentrat na chroniczne zaczerwienienia. 

Produkt ten reklamowany jest jako intensywnie kojący krem dla skóry nadreaktywnej i z oznakami trądziku różowatego, mający przynieść ulgę już od pierwszych zastosowań.
 
 Krem Dermedic Redness może pochwalić się dobrze przemyślaną formułą, która łączy kilka kluczowych składników znanych ze swojego działania łagodzącego i wzmacniającego:

Neutrazen™ (2,5%) - neuropeptyd, który hamuje oznaki neurogennego zapalenia skóry i zmniejsza nadmierne rozszerzanie naczyń krwionośnych,

Kompleks Rosashield - mieszanka jonów i witamin (A, C, E) mająca za zadanie ochronić naczynka i wspierać barierę skóry,

Trokserutyna - pomaga uszczelniać naczynia krwionośne i redukować ich reakcje,

Questice® - składnik o działaniu chłodzącym, łagodzący pieczenie,

Alantoina, olej awokado, skwalan, woda termalna - dodatkowo łagodzą podrażnienia i nawilżają.
Dzięki temu kosmetyk nie tylko działa kojąco, ale również ma wpływ na wygląd naczynkowej skóry, ograniczając rumień i poprawiając komfort używania.
 
Dermedic Redness zamknięty jest w estetycznej, kompaktowej tubce o pojemności 40 ml (ja mam akurat próbkę w ilości 10 ml) - poręcznej zarówno do codziennego stosowania, jak i podróży. 
Krem ma lekką, gładką konsystencję, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, bez pozostawiania tłustej warstwy.  
 
Ma bardzo delikatny zapach - nienachalny, lekko kosmetyczny - co jest dużym plusem dla osób ze skórą wrażliwą. Nie wywołuje on uczucia podrażnienia, co często stanowi problem w przypadku produktów perfumowanych.  
 
Jako krem dedykowany skórze naczyniowej i reaktywnej, Dermedic Redness wyróżnia się składnikami o udowodnionym działaniu łagodzącym, a jego formuła jest odpowiednia dla osób, które szukają codziennego ukojenia bez agresywnych substancji. Lekka konsystencja, przyjemne odczucie chłodzenia i szerokie spektrum składników wzmacniających barierę skóry sprawiają, że produkt ten warto włączyć do rutyny pielęgnacyjnej, jeśli zmagasz się z chronicznymi zaczerwienieniami. Efekty nie zawsze są spektakularne od pierwszego użycia, ale przy regularnym stosowaniu można zauważyć wyraźną poprawę komfortu i wyglądu skóry.
Warto czy nie?
 
DERMEDIC Redness Calm krem‑koncentrat na chroniczne zaczerwienienia to solidny wybór dla osób z cerą naczyniową i nadreaktywną. Dzięki starannie dobranym składnikom łagodzącym i działaniu chłodzącemu, krem stanowi świetną codzienną opiekę, pomagając zredukować zaczerwienienia, pieczenie i dyskomfort. Jeśli zależy Ci na delikatnym, dobrze tolerowanym produkcie, który wspiera skórę wrażliwą każdego dnia - ten krem zdecydowanie warto wypróbować. Osobiście nie miałam co do niego żadnych wątpliwości i zakupie sobie pełnowymiarowy produkt, ponieważ różnicę widzę już po kilku aplikacjach. 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 2/08/2026 04:16:00 PM 0
Podziel się!
Starsze posty

2/07/2026 09:42:00 AM

Treaclemoon żel pod prysznic i do kąpieli 2w1

Treaclemoon to marka znana z kolorowych i aromatycznych żeli pod prysznic, które mają uprzyjemniać codzienną pielęgnację ciała. 
Żel pod prysznic i do kąpieli 2w1 - stworzony został po to, aby zarówno oczyścić skórę, jak i zapewnić jej przyjemne nawilżenie oraz zmysłowe doznania zapachowe podczas kąpieli lub prysznica.

Przeznaczony jest oczywiście do codziennego stosowania pod prysznicem lub jako dodatek do kąpieli. 
 
Dzięki formule „2w1” doskonale oczyszcza skórę z codziennych zanieczyszczeń, jak również tworzy kremową pianę w wannie, co sprzyja relaksowi i odprężeniu po ciężkim dniu.
Jeśli chodzi o skład, to bazą większości wariantów żeli Treaclemoon jest woda (Aqua) i delikatne substancje myjące, takie jak Sodium Laureth Sulfate i Cocamidopropyl Betaine. Znajdziemy także glicerynę, która działa nawilżająco oraz różne ekstrakty owocowe (np. mango, malina, wiśnia), które mają dodatkowo pielęgnować i odżywiać skórę. W składzie pojawia się też tzw. Parfum, czyli kompozycja zapachowa, która odpowiada za charakterystyczny aromat produktu.

Pod względem wyglądu i opakowania, żel Treaclemoon oferowany jest zwykle w plastikowej butelce o pojemności ok. 500 ml. 
 
Butelki są praktyczne i ergonomiczne, z wygodnym zamknięciem, które ułatwia dozowanie kosmetyku. Co wyróżnia je spośród wielu innych produktów na rynku, to fakt, że są wykonane w 100 % z plastiku pochodzącego z recyklingu, w tym plastiku odzyskanego z mórz i oceanów - co wpisuje się w ekologiczne podejście marki.

W zależności od wersji, zapachy żeli Treaclemoon są różnorodne - od owocowych i słodkich nut malinowych czy wiśniowych, przez egzotyczne aromaty mango, po bardziej deserowe nuty, jak marshmallow. Większość użytkowników podkreśla, że zapach jest intensywny, przyjemny i unosi się wokół ciała podczas kąpieli, choć dla niektórych może być nieco zbyt słodki lub sztuczny (zapach jest indywidualną kwestią odbioru).
Konsystencja gęsta i kremowa, co pozwala łatwo rozprowadzić kosmetyk na skórze. Tworzy przyjemną i dość obfitą pianę, która skutecznie myje ciało i daje poczucie czystości bez nadmiernego wysuszenia skóry. 
Treaclemoon żel pod prysznic i do kąpieli to produkt, który łączy skuteczne oczyszczanie skóry z zmysłowymi doznaniami aromatycznymi. Dzięki naturalnym ekstraktom, przyjemnej konsystencji i ekologicznemu opakowaniu sprawdzi się jako codzienny kosmetyk pielęgnacyjny. Choć zapachy mogą nie każdemu odpowiadać, a ich trwałość jest subiektywna (średnio trzyma), to doceniam ten produkt za przyjemność użycia, komfort skóry po kąpieli i wydajność. 


Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 2/07/2026 09:42:00 AM 1
Podziel się!
Starsze posty

1/28/2026 08:54:00 PM

My Winter Skin Barrier Routine - 3-krokowa rutyna pielęgnacyjna z La Roche-Posay i Cerave

 Zima to szczególny test dla naszej skóry - niskie temperatury, wiatr, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach oraz częste skoki wilgotności potrafią naruszyć naturalną barierę ochronną skóry, powodując przesuszenia, ściągnięcie czy podrażnienia. 

Dlatego tak ważne jest, aby zimowa rutyna pielęgnacyjna była wieloetapowa, skoncentrowana na nawilżeniu, regeneracji i odbudowie bariery skóry.

W tej recenzji przyjrzymy się trzem kosmetykom, które świetnie się uzupełniają - od serum do twarzy, przez skoncentrowaną dawkę kwasu hialuronowego, aż po balsam, który „zamyka” pielęgnację, zapewniając długotrwałe ukojenie.

1. La Roche-Posay Toleriane
Kiedy mówimy o pielęgnacji skóry wrażliwej zimą, trudno pominąć linię Toleriane od La Roche-Posay. 
 
Krem dedykowany jest skórze wrażliwej, skłonnej do zaczerwienień, napięcia czy podrażnień - niezależnie od typu cery. Formuły oparte są na łagodnych składnikach takich jak woda termalna La Roche-Posay, gliceryna, ceramidy oraz witamina B3, które łagodzą, nawilżają i wzmacniają barierę ochronną skóry bez zbędnych substancji zapachowych czy drażniących dodatków.
W praktyce krem ten bardzo dobrze się sprawdza. Pierwszy raz sięgnęłam po niego w trakcie chemioterapii, kiedy moja skóra do cena była wysuszona. 
La Roche-Posay Toleriane jest bezzapachowy, ma delikatną konsystencję, łatwo się rozprowadza i nie obciąża skóry, co czyni go idealnym wstępem do dalszej pielęgnacji - szczególnie w mroźne dni, kiedy skóra potrzebuje ukojenia i komfortu. Idealnie redukuje uczucie pieczenia i ściągnięcia, pozostawiając skórę miękką i uspokojoną.
 
 2. La Roche-Posay Hyalu B5 Serum
Przejdźmy teraz do serca nawilżenia i regeneracji - serum z kwasem hialuronowym. 

La Roche‑Posay Hyalu B5 to skoncentrowany produkt, którego główną rolę odgrywa intensywne nawilżenie i wspomaganie odbudowy skóry. 
Zawiera dwie formy kwasu hialuronowego (wysokocząsteczkowy i niskocząsteczkowy), które działają komplementarnie - pierwszy tworzy ochronny film na powierzchni skóry, drugi wnika głębiej, pomagając skórze zatrzymać wilgoć i zapobiegać odwodnieniu. 
W formule znajdziemy także witaminę B5 (pantenol) oraz madekasozyd, które działają łagodząco i wspierają procesy regeneracyjne.
Serum ma lekko żelową, szybko wchłaniającą się konsystencję i delikatny, przyjemny zapach.  
 Co ważne? Jego zawartość wydobywamy przy pomocy piętki, dzięki czemu zapewniamy higienę. 
 
Natychmiast intensywnie nawilża, poprawia elastyczność i wygładza drobne linie - efekty, które szczególnie widać zimą, gdy skóra często jest sucha i „szorstka”. Zaraz po aplikacji jest troszeczkę lepko, ale to podobno typowe przy produktach o wysokiej zawartości humektantów. Mi to nie przeszkadza, ponieważ produkt błyskawicznie się wchłania. 
 
 3. CeraVe Intensywnie Nawilżający Balsam
A na koniec najważniejszy element „zamykania” zimowej pielęgnacji - gęsty, ale dobrze wchłaniający się balsam, który utrzymuje nawilżenie i odbudowuje barierę naskórkową przez długi czas. 
Kosmetyk ten ma formułę bogatą w ceramidy i kwas hialuronowy, czyli kluczowe składniki dla skóry suchej i odwodnionej, szczególnie w mroźne miesiące.
Ceramidy pomagają odbudować i wzmocnić naturalną barierę lipidową skóry, która zimą często zostaje naruszona, natomiast kwas hialuronowy przyciąga i zatrzymuje wodę w naskórku. 
To hipoalergiczna, bezzapachowa formuła, która sprawdza się zarówno na twarzy, jak i ciele, co czyni ją uniwersalnym produktem do codziennego stosowania. Intensywnie nawilża, ma neutralny zapach i zdolność utrzymania efektu na dłużej - nawet w trudnych warunkach pogodowych.
PODSUMOWANIE: 

W mojej opinii tego typu zimowa rutyna pielęgnacyjna to świetne połączenie kosmetyków, które razem wzmacniają barierę ochronną skóry, wspierają jej regenerację i zapewniają głębokie nawilżenie nawet w najtrudniejszych warunkach. 

Delikatny, łagodzący start z linii Toleriane przygotowuje skórę na aplikację aktywnego serum Hyalu B5, które dogłębnie nawilża i wygładza strukturę skóry, a na zakończenie balsam od CeraVe utrzymuje ten hydratacyjny efekt przez wiele godzin.

Jeśli Twoja skóra zimą bywa sucha, napięta lub podrażniona, ta kombinacja może być strzałem w dziesiątkę - działa kompleksowo, jest dermatologicznie opracowana i zazwyczaj dobrze tolerowana przez różne typy skóry. 
 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 1/28/2026 08:54:00 PM 0
Podziel się!
Starsze posty

1/25/2026 12:21:00 PM

Zimowa odsłona boxa kosmetycznego PURE BEAUTY - Winter Wonders


Z prawdziwą przyjemnością prezentuję Wam dzisiaj recenzję najnowszej (zimowej) edycji boxa kosmetycznego PURE BEAUTY - Winter Wonders - zestawu, który już od pierwszego kontaktu wprawia w prawdziwie sezonowy nastrój. 
Eleganckie opakowanie z motywami inspirowanymi zimą sprawia wrażenie małego prezentu pod choinką - chłodne akcenty, subtelne detale i grafika przywodząca na myśl śnieżne poranki i mroźne spacery to idealna zapowiedź tego, co kryje się w środku.
 
A mamy tutaj aż 15 różnych pozycji, czyli:
 
VIANEK HERO - maseczka całonocna do twarzy z koenzymem Q10
(w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 48,99 zł / 75 ml)
Intensywnie nawilżająca maseczka całonocna z koenzymem Q10 wzbogacona jest o składniki nawilżające i antyoksydacyjne. Jej formuła wspiera naturalną odnowę skóry podczas snu, redukuje oznaki zmęczenia i starzenia, pozostawiając cerę promienną i odżywioną. 
 
Jest mega delikatna. Ma super konsystencję, dobrze się wchłania i nie powoduje tłustego filmu. Co do efektów to jeszcze jest za mało czasu, aby cokolwiek stwierdzić. Czas pokaże.  
 
RADICAL - nawilżająca odżywka normalizująca
(w boxie 1 z 3 losowo wybranych produktów pełnowymiarowych; sugerowana cena: 24,99 zł / 260 ml)
Dogłębnie nawilża i przywraca objętość włosom nie obciążając ich. Ułatwia rozczesywanie i układanie włosów oraz chroni je przed czynnikami zewnętrznymi.  
 
Jak widzicie w boxie mam niebieską wersję. Osobiście nie nakładam jakoś dużo odżywek na włosy. Raz na dwa tygodnie to jest u mnie max. Dlatego nie wiem, czy jej komuś nie podaruję. 
 
PURE BY CLOCHEE MEZZO MASK - energetyzująca maseczka z mikroigłami
 (w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 59,00 zł / 50 ml)
 Inspirowana mezoterapią wzbogacona została o mikroigły, które delikatnie stymulują skórę i ułatwiają wchłanianie składników aktywnych. 
 
Świetna opcja jako domowy zabieg. Z chęcią ją wypróbuję, ponieważ brzmi bardzo interesująco.  
 
DERMEDIC REDNESS - krem koncentrat na chroniczne zaczerwienienia
 (w boxie 10 ml produktu; sugerowana cena kosmetyku pełnowymiarowego: 84,99 zł / 40 ml)
 Jest to skuteczny krem - koncentrat dla nadreaktywnej skóry naczyniowej, łagodzący podrażnienia, pieczenie i świąd. Polecany jest też w początkowych stadiach trądziku różowatego. 
 
Ahhh ubolewam, że jest to mała próbka. Kosmetyki tej marki już wielokrotnie zakupywałam i zawsze byłam zadowolona. Dlatego też co do tego kremu nie mam absolutnie żadnych wątpliwości. Zobaczymy, jak się u syna sprawdzi, który od czasu do czasu na problemy właśnie z trądzikiem.  
 
NOWA MARKA: BLISTEX LIP REVITALIZER balsam do ust
 (w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 15,00 zł / 3,7 g)
 Jego receptura potwierdzona jest przez dermatologów. Specjalnie dobrane składniki intensywnie nawilżają, odżywiają i rewitalizują usta. 
 
Takie pomadki to must have zimą. Już wielokrotnie pisałam, że mam z nimi problem, ponieważ najzwyczajniej w świecie ... je gubię. W tym roku kupiłam ich kilka, więc nami w kieszeni kurtki, i w torebce, i w samochodzie iw pracy. Napisze Wam o nim w osobnej recenzji.  
 
MISS SPORTY STUDIO LASH ELECTRIC VOLUME - maskara pogrubiająco-wydłużająca
 (w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 22,49 zł / 8 ml)
 Ten pogrubiający i wydłużający rzęsy tusz Miss Sporty Studio Lash Electric Volume zapewnia natychmiastowy efekt elektryzującego spojrzenia. Dzięki szczoteczce w kształcie klepsydry idealnie rozdziela i unosi rzęsy już od nasady, nadając im spektakularną objętość i długość bez grudek.
 
Jeszcze go nie próbowałam. Mam dwa otwarte tusze, które chcę skończyć, a wtedy zobaczymy, jak ten się na oku prezentuje.  
 
 RIMMEL OH MY PLUMP! - kontrówka do ust 
(w boxie produkt pełnowymiarowy w losowo wybranym odcieniu; sugerowana cena: 39,99 zł / 2 g)
 Odcień 030 OH HONEY! 
 
 Rimmel Oh My Plump! Lip Shaper to konturówka, która nie tylko definiuje kształt ust, ale także optycznie je powiększa. Kremowa, miękka formuła pozwala na precyzyjne modelowanie konturu i wypełnienie kolorem już przy pierwszym pociągnięciu. Bogata pigmentacja zapewnia trwały efekt bez rozmazywania, a jednocześnie komfort noszenia przez cały dzień. Formuła wzbogacona o peptydy wspierające produkcję kolagenu oraz olej z jojoba dba o nawilżenie, miękkość i gładkość ust, nie powodując przesuszenia.
 Faktycznie ma miękką formuła. Kolor również bardzo mi się podoba. Lubię takie. Tylko musiałabym zakupić sobie do tej konturówki odpowiednią pomadkę pasującą do jej odcienia. 
 
PODOLOGIC ADVANCED CARE THE FEET COACH - intensywny krem na zrogowacenia 
  (w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 26,99 zł / 75 ml)
 Służy do walki ze zniszczoną, bardzo suchą i zrogowaciałą skórą stóp. Zawarte w formule aktywny kwas hialuronowy, lipidy i mocznik w wysokim stężeniu zapewniają skuteczne i precyzyjne działanie. 
 
Coś dla mnie, bo moje stopy są suche jak diabli, zwłaszcza teraz, zimą. Myślę, że to będzie idealna pielęgnacja, która mi się odwdzięczy.  
 
PHYSIOGEL - balsam do ciała łagodzenie i ulga 
   (w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 24,99 zł / 400 ml)
 Jest to hypoalergiczny, łagodzący balsam do codziennego stosowania zwłaszcza w przypadku skóry suchej i nadwrażliwej, która może być swędząca lub zaczerwieniona. Jego lekka formuła łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Odpowiedni dla dzieci i niemowląt, już od 1. dnia życia.
 
Jeszcze go nie używałam. Ale znając siebie idealnie sprawdzi mi się zwłaszcza na lato. Wtedy takie balsamy u nas najbardziej "schodzą".  
 
 TREACLEMOON – żel pod prysznic i do kąpieli creamy shea butterfly
(w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 21,00 zł / 500 ml)
"Otul swoje zmysły puszystą chmurką kremowego żelu o ciepłym, subtelnym aromacie masła shea". 

Formuła wzbogacona  jest naturalnym ekstraktem z masła shea, który intensywnie nawilża i pielęgnuje skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką i przyjemnie pachnącą. Idealny do codziennej pielęgnacji pod prysznicem lub w relaksującej kąpieli.
 
To jest coś dla mnie. Fantastyczny żel, który pięknie pachnie i ekstra skórę nawilża. Do tego spora butla w ilości 500 ml wystarczy na długi czas. Szkoda, że nie ma pompki, ale to taki mały szczegół.  

HIMALAYA - głęboko oczyszczający kawowy żel do mycia twarzy 
(w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 18,99 zł / 100 ml) 
 Głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy zapewnia efekt czystej, odświeżonej i pozbawionej nadmiaru sebum skóry. Mieszanka kaw z organicznych upraw oraz cynamonu zapewnia promienny wygląd skóry, a zapach aromatycznej kawy dodatkowe odświeżające i energetyzujące doznania.
 
Dzięki boxom Pure Beauty już dużo kosmetyków od Himalaya poznałam. A zaczęło się chyba od party do zębów. Wracając do żelu... faktycznie pachnie kawą. I to dość przyjemnie, chociaż za takowymi nie przepadam. Spróbuję go, jak mój aktualny, który używam, ujrzy swoje dno.  
 
 PRAKTYCZNY DODATEK: ZIELKO - płyn do czyszczenia lodówki i mikrofalówki mięta i jałowiec 
(w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 14,99 zł / 500 ml)
 Jest to skuteczny, a jednocześnie delikatny środek przeznaczony do czyszczenia wewnętrznych powierzchni lodówek, mikrofalówek oraz innych urządzeń kuchennych. Dzięki naturalnym składnikom, płyn efektywnie usuwa zanieczyszczenia, resztki jedzenia oraz nieprzyjemne zapachy, pozostawiając urządzenia higienicznie czyste i pachnące świeżym, ziołowym aromatem. Produkt jest bezpieczny dla powierzchni mających kontakt z żywnością, co czyni go idealnym wyborem do utrzymania czystości w kuchni.
 
Tego typu produkty to niezbędnik w domu. Dobrze, że Pure Beauty daje możliwość ich poznania. Nie tylko te kosmetyczne. Przyjemnie pachnie i domowa, jestem zadowolona.  
 
 PYSZNA NIESPODZIANKA: DE CARE MOCHI - kuleczki deserowe nadziewane pastą z fasoli
(w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 14,99 zł / 210 g)
 Szczerze mówiąc jeszcze ich nie próbowałam. Nie przepadam za takimi wynalazkami, w związku zapewne z tym tobie tak długie podejście, aby je spróbować. 
 
SESDERMA - C-VIT serum liposomowe 
(w boxie1 z 2 losowo wybranych bestsellerowych produktów pełnowymiarowych; sugerowana cena: 221,00 zł / 30 ml)
 Produkt rekomendowany jest do pielęgnacji każdego typu skóry, szczególnie szarej, ziemistej, z przebarwieniami. 

Dzięki zawartości witaminy C w postaci 3-O-etylowego kwasu askorbinowego w połączeniu z wyspecjalizowaną nanotechnologią serum zachowuje maksymalną stabilność i moc działania. Wykazuje niezwykle silny potencjał antyoksydacyjny, chroni skórę przed wolnymi rodnikami i przedwczesnym starzeniem.

Wspomaga ochronę przed negatywnym wpływem promieniowania UV oraz niweluje oznaki fotostarzenia skóry. Niezwykle korzystnie wpływa na kondycję skór naczyniowych, uszczelnia naczynia krwionośne i niweluje rumień. Ponadto, stymuluje syntezę kolagenu i elastyny. Zastosowany w serum wyciąg z liści morwy białej ujednolica koloryt skóry, niweluje widoczność przebarwień oraz zapobiega ich nawrotom w przyszłości.
 
Nie jestem pewna, ale chyba go już używałam i znając życie i markę tego kosmetyku byłam zadowolona. Zostawiam sobie to serum na lato. Wtedy najbardziej mi się ono przyda. W końcu to bestseller, więc coś w tym jest.  
 
BIOLIQ - polipeptydowe serum ujędrniające 
(w boxie produkt pełnowymiarowy; sugerowana cena: 84,99 zł / 30 g) 
 Zapewnie długotrwałe i widoczne ujędrnienie widoczne od pierwszego użycia. Wyraźnie napina i poprawia sprężystość skóry. Zawiera bogate składniki aktywne, które w efekcie tworzą w skórze nowe włókna kolagenowe i podnosi jakość ich struktury. Dodatkowo wypełnia zmarszczki i opóźnia pojawienie się oznak starzenia. 
PURE BEAUTY słynie z tego, że każdy box to starannie dobrana mieszanka produktów z różnych kategorii beauty - od pielęgnacji twarzy i ciała, przez kosmetyki do włosów, po drobne dodatki i nowości, które zaskakują i inspirują do testowania. W zimowym Winter Wonders ta estetyczna oprawa podkreśla sezonowy klimat i niemal zaprasza, by zanurzyć się w rytuałach pielęgnacyjnych, które umilą długie, chłodne wieczory. A jest po co sięgać. Fantastyczna edycja! 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 1/25/2026 12:21:00 PM 2
Podziel się!
Starsze posty

1/11/2026 09:45:00 PM

Evree Max Repair - aktywnie regenerujący balsam do ciała do skóry suchej i podrażnionej

 Jeśli Twoja skóra jest:  
 
sucha, 
podrażniona, 
szorstka
ma tendencję do uczucia ściągnięcia to...
być może balsam od Evree może okazać się jednym z najprostszych i najtańszych sposobów na poprawienie jej komfortu. 
Produkt należy do linii Max Repair i podobno już od lat cieszy się popularnością wśród osób szukających skutecznej pielęgnacji skóry całego ciała.
 
 Dla kogo jest przeznaczony?

Stworzony został przede wszystkim dla skóry suchej i podrażnionej - takiej, która wymaga intensywnego nawilżenia, odżywienia oraz pomocy w odbudowie naturalnej bariery ochronnej. Jego zadaniem jest wspieranie jej naturalnych procesów regeneracyjnych, łagodzenie dyskomfortu i zapewnianie długotrwałego uczucia gładkości.
 Jego formuła zawiera m.in. ceramidy, mocznik 3 %, lipidy 15 %, olej migdałowy i olejek arganow, masło shea, panthenol oraz witaminy E i C. 
 
Balsam znajduje się w plastikowej butelce z pompką, co znacząco ułatwia codzienne stosowanie - nie trzeba otwierać zakrętki, a produkt łatwo się wydobywa i dozuje. Kompozycja opakowania jest prosta, typowa dla produktów drogeryjnych, ale praktyczna i solidna, a różowy kolor jeszcze bardziej przyciąga m.in. kobiecy wzrok. 
 
 Zapach balsamu jest delikatny i neutralny - nie nachalny, dzięki czemu nie przytłacza w ciągu dnia i nie konkuruje z innymi zapachami perfum czy mgiełek. Ciężko mi go opisać, ale podoba mi się. 
 Ma kremowo‑emolientową konsystencję, która jest jednocześnie odżywcza i stosunkowo lekka jak na tego typu produkt regenerujący. Rozprowadza się gładko, szybko się wchłania i nie pozostawia ciężkiej, tłustej warstwy na skórze. Taka formuła sprawia, że można go stosować zarówno rano, jak i wieczorem.
Balsam Evree Max Repair to produkt, który z powodzeniem może znaleźć się w rutynie pielęgnacyjnej każdego, kto zmaga się z suchą, podrażnioną lub odwodnioną skórą. Dzięki dobrze dobranym składnikom aktywnym zapewnia efektywne nawilżenie, regenerację oraz przywraca skórze komfort i miękkość - to wszystko za niewielką cenę i w bardzo przyjemnej formule. Dodatkowo jego wydajność i cena sprawiają, że jest to kosmetyk o doskonałym stosunku jakości do ceny.  
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 1/11/2026 09:45:00 PM 1
Podziel się!
Labels:
ciało, Kosmetyki, Pure Beauty
Starsze posty

1/11/2026 06:22:00 PM

DERMEDIC - emulsja micelarna rozjaśniająca koloryt skóry

 DERMEDIC emulsja micelarna rozjaśniająca koloryt skóry to dermokosmetyk z linii Melumin, stworzony z myślą o oczyszczaniu i delikatnej pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. 
Produkt wyróżnia się tym, że poza standardowym oczyszczaniem ma także wspierać rozjaśnienie kolorytu skóry i ograniczać przebarwienia - szczególnie wrażliwej i z tendencją do nierównomiernej pigmentacji. 
 Produkt wyróżnia się kilkoma składnikami aktywnymi:

Kompleks Melumin Tristage™ - połączenie arbutyny, witaminy C, Lightderm® i niacynamidu, które działa na trzech etapach procesu pigmentacyjnego, m.in. hamując produkcję melaniny. 
Dermedic

Kwas laktobionowy - łagodny PHA, który wspiera delikatne złuszczanie martwych komórek naskórka oraz regenerację. 
Dermedic

Gliceryna - nawilża i zapobiega nadmiernej utracie wody przez skórę. 
Dermedic

D-Panthenol (prowitamina B5) - łagodzi podrażnienia i wspiera odbudowę bariery skóry. 
Dermedic

Woda termalna - łagodzący i kojący składnik bazowy. 
Apteka Galen

UWAGA: Skład jest odpowiedni nawet dla skóry wrażliwej, a produkt przeszedł badania dermatologiczne i okulistyczne. 
 Ma ona kilka głównych zadań:

- delikatne oczyszczać skórę z makijażu, zanieczyszczeń i sebum,

- wspierać w kuracjach rozjaśniających przebarwienia różnego pochodzenia,

- pielęgnować skórę wrażliwej bez jej nadmiernego podrażniania,

- pomagać w utrzymaniu równomiernego kolorytu skóry, szczególnie u osób z plamami posłonecznymi, potrądzikowymi czy starczymi.
 
 Emulsja mieści się w prostej, 200-ml tubie - typowym i praktycznym opakowaniu dla produktów myjących. Tuba jest poręczna, łatwa do stosowania i pozwala wykorzystać produkt do samego końca. Takie rozwiązanie sprawdza się zarówno w domu, jak i podczas wyjazdów. 
Konsystencja produktu jest delikatna, lekka, nie żelowa ani bardzo wodnista. Można stosować ją zarówno z wodą, jak i bez - na płatek kosmetyczny lub bezpośrednio na skórę. Łatwo się rozprowadza na skórze i dobrze zbiera makijaż oraz zanieczyszczenia zarówno bez wody, jak i podczas masażu z wodą. Dla mnie osobiście lepiej jest jednak wszystko zmyć z dodatkiem wody. Zapachu w ogóle nie czuję, co jest dużym plusem dla osób wrażliwych na aromaty.
Działanie:
 
 Jest to dobry produkt dla osób, które chcą połączyć oczyszczanie twarzy z delikatnym działaniem rozjaśniającym. Sprawdza się szczególnie u osób z cerą wrażliwą i skłonną do przebarwień pod warunkiem regularnego stosowania. Dobrze zmywa podkład, nie podrażnia skóry i nie powoduje uczucia ściągnięcia, co dla mnie jest dość istotne. 
 
Przyznam się bez bicia, że po 3 tygodniach używania stan skóry mi się nieco poprawił. Małe przebarwienia powoli znikają, ale to z pewnością dłuższy proces, aby zobaczyć wyraźne efekty. Nawet mój nastolatek zaczął emulsję używać i już po kilku dniach zauważył na twarzy spore, pozytywne zmiany. Na koniec jeszcze dodam, że według nas jest to wydajny kosmetyk. 
 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 1/11/2026 06:22:00 PM 1
Podziel się!
Starsze posty
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)


Na imię mam Ewa, pochodzę z pięknego, słonecznego Dolnego Śląska. Jestem mamą dwójki wspaniałych, rozbrykanych synków. Na co dzień pracuję w branży motoryzacyjnej, zaś wolne chwile spędzam z dziećmi, a w międzyczasie zajmuję się moją pasją, jaką jest m.in. fotografia oraz pisanie o wszystkim, co mnie interesuje.

  • Kontakt / Współpraca:
  • Polityka prywatności:

Liczba odwiedzających człowieków



Limitowana luksusowa edycja boxa kosmetycznego PURE BEAUTY - ROYALty#14

 Limitowana edycja ROYALty #14 to coś więcej niż zestaw kosmetyków - to zaproszenie do świata ekskluzywnej pielęgnacji, który otuli cię dop...


  • Tutorial: jak w prostu sposób uszyć strój ducha na Halloween
    Czas na stroje Halloween to idealny moment przed zabawami w przedszkolach i szkołach. Chociaż dla mnie to akurat moment wyciszenia, przemyśl...
  • Hit 2017 roku: "Myśl, kojarz, rzucaj - "Gorący ziemniak - pytania graczy" edycja specjalna (Alexander)
    Czas spędzony z najbliższymi jest zapewne nie tylko dla mnie bezcenny. Staram się każdą minutę przeznaczać dzieciom. Czasami brakuje tej w...
  • Test mydełka do odplamiania dr Beckmann
    Dałam ciała... A właściwie nie ja, a mój młodszy syn... Zamówiłam idealną, długą, zwiewna spódnicę. Dodam, ze mam tylko aż 189 cm wzrostu (w...

Szukaj na tym blogu

Archive

Translate

MÓJ FUNPAGE:

MÓJ FUNPAGE:
Strona https://ewuczkarecenzuje.blogspot.com korzysta z narzędzi analitycznych - zbieranie danych jest anonimowe

MÓJ PROFIL NA INSTAGRAMIE:

MÓJ PROFIL NA INSTAGRAMIE:
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Ewuczka Recenzuje. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.