Ewuczka Recenzuje

Strony

  • Strona główna

5/24/2026 03:47:00 PM

Nowy box od Pure Beauty - DELICIOUS COLORS


 Wraz z poprawą pogody, czas na odsłonę nowej edycji boxa kosmetycznego Pure Beauty. 
DELICIOUS COLORS to prawdziwa uczta dla zmysłów, w której świat beauty spotyka się z energią koloru, radością i kreatywnością. 
 
Już sama nazwa tej odsłony nie jest przypadkowa  „Delicious Colors”, czyli apetyczne kolory, symbolizują przyjemność odkrywania kosmetyków, różnorodność barw oraz radość płynącą z pielęgnacji i makijażu.

To box inspirowany chwilami, które smakują najlepiej: letnią lekkością, soczystymi odcieniami i pozytywną energią. Wręcz bym rzekła, że zachęca, aby eksperymentować, bawić się kolorami i celebrować codzienne rytuały beauty jak małe, kolorowe przyjemności.

Całość emanuje:

- wakacyjną energią,

- optymizmem,

- zabawą kolorem,

- nowoczesnym, instagramowym charakterem. 
 
W środku mamy: 
  
MAX FACTOR - szminka do ust MELLOW BLUR
(w boxie produkt pełnowymiarowy w losowo wybranym kolorze; cena sugerowana: 59,99 zł / 3,5 g)
Jest to kremowa szminka o ultralekkiej formule, która zapewnia modny efekt "blur". 
Wygładza usta, nadaje im miękkie, matowe wykończenie i pozwala stopniować intensywność koloru - od delikatnego po wyrazisty, bez smug i nierówności. 
Jestem w szoku, bo faktycznie ta szminka naprawdę daje radę. Podoba mi się i kolor i to, że daje matowe wykończenie, ale ust nie wysusza. Poza tym faktycznie kolor ust możemy mieć delikatny, ale już po kilku warstwach bardziej intensywny. Jest to fajna opcja. I na co dzień, i na wieczór. Zawsze można sobie poprawić. 

NOWOŚĆ: MISS SPORTY NATURALLY PERFECT GLOW - elixir 3w1
(w boxie produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 34,99 zł / 20 ml)
Ten eliksir to produkt 3w1: primer (highlight tint), baza i rozświetlacz. 
 
Czytałam opinie w internecie i bardzo dużo osób go chwali. Faktycznie nawilża, wygładza, dodaje taki subtelny blask i bardzo delikatnie kryje. Jest to dla mnie fajna opcja na lato, kiedy skórze na twarzy od podkładów / pudrów itd. daje właśnie odpocząć, zwłaszcza w weekendy, a jednak chcę coś tam zakryć. 
 
Jest w trzech odcieniach: fair, light i medium. Mi trafił się ten pierwszy i szkoda, bo jest najjaśniejszy. Nie wiem, jak on przy opalonej skórze w sezonie letnim się sprawdzi. Zostawię, obadam i zobaczymy, jak to wyjdzie. 

BIOTANIQUE - wygładzająco-nawilżająca maska do rąk z kolagenem 2w1
(w boxie produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 15,99 zł / 30 ml)
Maska ta to intensywnie pielęgnujący domowy zabieg stworzony z myślą o suchej, szorstkiej i zniszczonej skórze dłoni. Są to wygodne, nasączone bogatą masą rękawiczki tworzące efekt kompresu,  który pozwala składnikom aktywnym głęboko wniknąć w skórę. Zapewnia to natychmiastowe odżywienie, regenerację i miękkość.  
 
Takie maski to ja lubię i doceniam w boxach.   

RADICAL - micelarny szampon regenerujący 
(w boxie 1 z 2 losowo wybranych produktów pełnowymiarowych; cena sugerowana: 24,99 zł / 300 ml)
Delikatnie oczyszcza skórę głowy i włosy,  jednocześnie je wzmacniając.  Zawiera keratynę,  ceramidy i biotynę. Ich zadaniem jest pomagać odbudować strukturę włosa, wygładzić go i ograniczyć puszenie.  

Świetny szampon. Bardzo przyjemnie wygładza włosy. Dawno nie używałam tak dobrego kosmetyku do mycia włosów  

GOLDEN ROSE RICH COLOR NAIL LACQUER - trwały lakier do paznokci
(w boxie produkt pełnowymiarowy w losowo wybranym kolorze; cena sugerowana: 10,9 zł / 10,5 ml)
Ma on intensywny kolor i wysoki połysk. Szeroki pędzelek ułatwia równomierną aplikację. 
 
W pudełku znalazłam mega mocny odcień w mocnym różu. Jeszcze go nie próbowałam. Zostawiam na lato.  
 
HERBAPOL - odżywczy kremowa do rąk marchew-mango 
(w boxie produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 8,39 zł / 50ml )
W kremie tym 94% składników jest pochodzenia naturalnego. Mamy tutaj ekstrakt z marchwi, mango i papai oraz masło shea i oleje. Krem daje długotrwały efekt odżywienia i nawilżenia. Regeneruje suchą, szorstką skórę dłoni i poprawia jej elastyczność. 
 
No tego jeszcze nie grali. Herbapol generalnie znam z herbat, czy syropów. Ale kosmetyki? Szok. Kremowa jest świetny. Malutki, idealny do torebki i robi robotę- zresztą jak większość tego typu produktów do dłoni   

HERBAPOL - ochronna pomadka do ust SPF30
(w boxie produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 10,49 zł / 4,9 g)
Wielofunkcyjna pomadka z SPF30 i filtrami UVA i UVB? Czy to możliwe. Jej zadaniem jest ochrona ust przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym i....
Więcej na jej temat przecytacie niedługo u mnie w osobnym poście.  

NOWA MARKA: VENITA TRENDY GLOW - mgiełka do ciała RICH GOLD 
(w boxie 1 z 4 losowo wybranych produktów pełnowymiarowych; cena sugerowana: 17,69 zł / 200 ml)
Jest to prawdziwa perła wśród mgiełek rozświetlających. To połączenie kolorystycznej bazy z drobinkami o cudownym zapachu egzotycznych owoców. Nadaje skórze przepiękny złocisty blask, pozostawiając złotą,  mieniącą sie w słońcu poświatę.
 
  Fajna jest ta mgiełka. Faktycznie pachnie tropikalne i jest treściwa. Ale przy takich kosmetykach trzeba pamiętać o tym, że nie tylko na naszym ciele jest pełno drobinek. Ale wszędzie dookoła 😀
 
NOWOŚĆ: GARNIER VITAMIN C FRESH & BRIGHT - nawilżający krem-sorbet do twarzy dodający blasku 
(w boxie produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 34,99 zł / 85 ml)
Ma ultralekką, odświeżającą przypominającą sorbet formułę, która błyskawicznie sie wchłania zapewniając intensywne nawilżenie do 24 h. Ponadto rozświetla i redukuje widoczność przebarwień. 
 
Już wielokrotnie na blogu o tym kremie wspominałam. Jest super. Bardzo dobrze nawilża. Używam go pod podklad i naprawdę daje radę.  

#SENSIBIOME PREBIOTIC SKIN CARE - balsam do ciała
(w boxie produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 99,00 zł / 190 ml)
Wspiera, chroni i sprzyja naturalnej mikroflorze skóry. Koi, nawilża oraz niweluje uczucie szorstkości i dyskomfortu. Pozdrawiam na skórze warstwę ochronną, która chroni przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. 
 
Dobrze mieć takie cuda w domu tym bardziej na zbliżające się lato. Jeszcze go nie próbowałam, mam 3 inne otwarte, więc ten poczeka w kolejce. 

SYLVECO - kojąco-odżywcze mydło do rąk 
(w boxie 1 z 4 losowo wybranych produktów pełnowymiarowych; cena sugerowana: 16,99-17,99 zł / 300 ml)
Jak na tego typu kosmetyki przystało mają one przede wszystkim oczyszczać jednocześnie dbając o odpowiedni poziom nawilżenia i komfortu skóry dłoni.
 
I tak jest - bardzo sie cieszę, że to mydło jest w boxie. Cała familiada z niego korzysta. Jest mega wygodne w użyciu ze względu na to, że jest to butelka z pompką.  

LYNIA - próbka ujędrniającego serum mikroigłowego z peptydami biomimetycznymi
(cena sugerowana produktu pełnowymiarowego: 179,90 zł / 30ml)
 Na koniec mogę powiedzieć, że box od Pure Beauty po raz kolejny mnie zaskoczył. To stanowiło połączenie pudełka, które zawiera praktyczne produkty do wyposażenia, jak i ciekawe nowości, które chcą się testować. 
 
Ogromny plusem jest także rozszerzenie produktów oraz o estetyka całej wersji - od pięknej grafiki po doskonałej, dobrej zawartości. Pure Beauty od lat zbierających bardzo dobre opinie, które należą do ich boxów, i są dokładnie zrozumiałe, skąd pochodzi dziesięć zachwytów. 
 
Jeśli lubisz odkrywać nowe marki, testować kosmetyczne nowinki i sprawiać sobie małe piękno-przyjemności, to taki box będzie strzałem w dziesiątkę. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej edycji, jestem bardzo ciekawy, czym tym razem zaskoczymy nas Pure Beauty!
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 5/24/2026 03:47:00 PM 0
Podziel się!
Starsze posty

5/15/2026 06:21:00 PM

Box kosmetyczny Garnier & MIXA Glow À La Carte: pielęgnacja, która rozświetla codzienność

Zapraszam Was dzisiaj na uboxing pudełka kosmetycznego  „Glow À La Carte”.
Już sama broszurka dołączona do boxa zapowiada pielęgnację inspirowaną naturalnym blaskiem i codziennym self-care. Hasło przewodnie skupia się na efekcie „glow bez filtrów” - czyli świeżej, promiennej skórze osiągniętej dzięki lekkiej, dobrze dobranej pielęgnacji.
 
 „Glow À La Carte” to zestaw produktów Garnier oraz nowość od Mixy.
 
GARNIER - PIELĘGNACJA NASTAWIONA NA GLOW:  
Kosmetyki Garnier z linii Vitamin C już wizualnie przyciągają uwagę - energetyczne, cytrusowe opakowania od razu kojarzą się ze świeżością i rozświetleniem skóry. 
Formuły są lekkie, niewymagające i idealne do codziennej rutyny.

Największym odkryciem okazał się Garnier SkinActive Vitamin C Fresh & Bright krem-sorbet z 4% niacynamidem i witaminą C, będący nowością. Ma bardzo lekką, żelową konsystencję, szybko się wchłania i daje efekt zdrowego glow bez uczucia ciężkości. W opiniach użytkowników często pojawia się informacja, że świetnie sprawdza się pod makijażem i poprawia koloryt skóry - i faktycznie skóra wygląda na bardziej wypoczętą.

Uzupełnieniem pielęgnacji jest Vitamin C Brightening Liquid Care 10%, czyli esencja rozświetlająca łącząca witaminę C, niacynamid i glicerynę. To produkt działający stopniowo - wygładza cerę i dodaje jej świeżości bez podrażnienia. 

Na szybkie odświeżenie świetnie sprawdzają się płatki pod oczy Garnier Vitamin C Brightening Eye Mask. Dają natychmiastowe nawilżenie i efekt bardziej wypoczętego spojrzenia - idealne przed wyjściem albo po krótkiej nocy.

Genialnym dodatkiem jest też Garnier Fructis Diamond Sleek spray nabłyszczający do włosów, który wygładza pasma i dodaje taflowego połysku bez obciążania. To kosmetyk, który domyka ideę glow nie tylko dla skóry, ale i włosów. Od razu się z nim polubiłam, pięknie pachnie, a co najważniejsze - świetnie się z nim po umyciu włosy rozczesuje. Z tym kosmetykiem zdecydowanie na dość długo zostanę. 
 
OPALAJ SIĘ Z MIXA: 
 W zestawie znalazła się również nowość - Mixa Bright & Bronze balsam samoopalający do ciała. 

Jest to pielęgnacyjny samoopalacz przeznaczony nawet dla skóry wrażliwej. Dzięki zawartości gliceryny mocno nawilża, a jednocześnie stopniowo buduje naturalny efekt opalenizny.

Opakowanie z pompką jest bardzo wygodne w użyciu. Jeszcze go nie używałam, do tego typu kosmetyków podchodzę z dość dużym dystansem. Ale według opinii w internecie największym plusem tego produktu jest równomierny kolor bez smug i brak intensywnego zapachu typowego dla samoopalaczy. Efekt jest subtelny - bardziej „muśnięcie słońcem” niż mocna opalenizna.
 
Cóż. Zobaczymy, wkrótce się przekonam i dam Wam znać. 
PODSUMOWANIE:

Glow À La Carte to box, który tworzy kompletną, lekką rutynę pielęgnacyjną: rozświetlenie skóry twarzy, szybkie odświeżenie spojrzenia, zdrowy blask włosów i delikatną opaleniznę ciała. Produkty dobrze się uzupełniają i wpisują w trend naturalnej pielęgnacji nastawionej na świeżość, a nie ciężkie efekty.

To zestaw idealny dla osób, które chcą w prosty sposób dodać skórze i włosom energii oraz subtelnego glow na co dzień.




Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 5/15/2026 06:21:00 PM 0
Podziel się!
Starsze posty

5/08/2026 11:54:00 PM

DERMEDIC SUNBRELLA – ultralekki krem ochronny SPF50+

Ochrona przeciwsłoneczna przestała być już tylko wakacyjnym dodatkiem - dziś SPF to absolutna podstawa codziennej pielęgnacji skóry. 
 
Wśród dermokosmetyków aptecznych dużą popularność zdobył Dermedic Sunbrella ultralekki krem ochronny SPF50+, który obiecuje wysoką ochronę przeciwsłoneczną połączoną z komfortem lekkiego kremu na co dzień. 

Czy rzeczywiście spełnia moje oczekiwania? 

 Formuła kremu opiera się na nowoczesnych filtrach przeciwsłonecznych zapewniających szerokopasmową ochronę przed promieniowaniem UVA, UVB, a także promieniowaniem HEV i IR. Krem zawiera zarówno filtry chemiczne, jak i mineralne, które wspólnie chronią skórę przed fotostarzeniem i przebarwieniami.

W składzie znajdziemy m.in.:

- glicerynę - odpowiadającą za nawilżenie i zapobieganie przesuszeniu skóry,

- składniki antyoksydacyjne (witamina E) - wspierające ochronę przed wolnymi rodnikami,

- składniki emolientowe i skwalan - wzmacniające barierę hydrolipidową,

- stabilne filtry UV nowej generacji, które zwiększają skuteczność ochrony.
Krem Sunbrella utrzymany jest w charakterystycznym dla dermokosmetyków, minimalistycznym stylu aptecznym. 
Biała tubka z żółtymi akcentami jednoznacznie kojarzy się z ochroną przeciwsłoneczną i profesjonalną pielęgnacją.

Na plus zasługuje:

✔ higieniczna tubka ułatwiająca dozowanie,

✔ niewielki, poręczny rozmiar idealny do torebki,

✔ czytelne oznaczenie SPF50+, które od razu sugeruje wysoką ochronę.

Opakowanie to nie jest jakieś luksusowe - i właśnie w tym tkwi jego siła. Wygląda medycznie i funkcjonalnie, co według mnie wręcz buduje zaufanie do produktu. 
Podsumowując, Dermedic Sunbrella SPF50+ to krem, który bardzo dobrze sprawdza się w codziennym stosowaniu. Używam go już któryś sezon i jestem z niego bardzo zadowolona. 
W moim przypadku szybko się wchłania, nie pozostawia takiej nieprzyjemnej, tłustej ciężkiej, białej maski (początkowo jest takie uczucie delikatnego bielenia, ale to szybko znika). Wręcz śmiało mogę powiedzieć że  dobrze współpracuje z makijażem i daje przyjemne uczucie lekkiego nawilżenia bez zapychania porów. To jeden z tych filtrów, których praktycznie nie czuć na twarzy, dlatego bez problemu sięgam po niego każdego dnia bez względu na porę roku.

Dla mnie Dermedic Sunbrella ultralekki krem ochronny SPF50+ to solidny, dopracowany dermokosmetyk, który łączy skuteczną ochronę przeciwsłoneczną z lekką, wygodną formułą. Nie jest to produkt „na pokaz”, ale taki, do którego po prostu chce się wracać, bo działa i sprawia, że codzienna ochrona skóry staje się naprawdę łatwa. 

Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 5/08/2026 11:54:00 PM 0
Podziel się!
Starsze posty

5/05/2026 11:07:00 AM

Demakijaż płynem micelarnym ZIAJA - Aura

 Codzienny demakijaż to jeden z najważniejszych kroków pielęgnacji skóry.
 
 Dobry płyn micelarny powinien nie tylko skutecznie usuwać makijaż, ale również dbać o komfort skóry - szczególnie tej wrażliwej. 
Vianek od lat kojarzy mi się z naturalną pielęgnacją i łagodnymi formułami, dlatego z ciekawością sięgnęłam po płyn micelarny Aura, który według producenta ma jednocześnie oczyszczać, nawilżać i koić skórę.
 W składzie znajdziemy m.in.:

✓ glicerynę i glukozę - odpowiedzialne za nawilżenie,

✓ kwas hialuronowy - wspierający utrzymanie wilgoci w skórze,

✓ pantenol i alantoinę - łagodzące podrażnienia,
 
✓ sok z aloesu - działający kojąco i regenerująco.
 Pierwsze, co zwraca uwagę, to charakterystyczne dla marki minimalistyczne, ale bardzo estetyczne opakowanie.

Butelka jest duża i wydajna (400 ml), utrzymana w świeżej, roślinnej stylistyce typowej dla linii Aura.

Design jest prosty, naturalny i „apteczno-botaniczny”, dzięki czemu kosmetyk dobrze prezentuje się na półce łazienkowej. Zamknięcie typu flip-top działa wygodnie i pozwala dozować odpowiednią ilość produktu bez rozlewania.
 Mimo, że mam już swojego faworyta w tej dziedzinie demakijażu (i lubię sięgać po nowe), to i płyn micelarny Vianek Aura jest kosmetykiem, który całkiem dobrze sprawdza się u mnie w codziennym oczyszczaniu skóry. Przyjemnie pachnie. Usuwa mój codzienny makijaż i zanieczyszczenia. Przy bardziej trwałym wydaje mi się, że jest zbyt słaby. Nie wiem, czy poradził by sobie z wodoodpornym tuszem do rzęs - ale to tylko moje spekulacje, osobiście nie próbowałam, ponieważ nie aplikuje tego typu maskar. Co jest jeszcze na plus? Nie powoduje szczypania oczu ani uczucia ściągnięcia. Na plus zdecydowanie zasługuje jego lekkie, nawilżające i kojące działanie, co nie w każdym przypadku demakijażu płynem micelarnym jest możliwe. Skóra po użyciu jest miękka, odświeżona i komfortowa.

Naturalny skład, ładne, skromne opakowanie oraz duża wydajność sprawiają, że kosmetyk ten jest godny uwagi i warty wypróbowania. 
 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 5/05/2026 11:07:00 AM 0
Podziel się!
Starsze posty

4/28/2026 06:30:00 AM

Pielęgnacja oparta na regeneracji i równowadze - La Roche-Posay Cicaplast Baume B5, Cerave + Dercos Aminexil Clinical

 Dobra pielęgnacja nie musi być skomplikowana. Często najlepsze efekty przynosi prosty, przemyślany zestaw kosmetyków, który jednocześnie dba o skórę twarzy / dłoni / ciała, chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi i wspiera kondycję włosów. 
Produkty widoczne na zdjęciu tworzą właśnie taki minimalistyczny, ale skuteczny rytuał - oczyszczanie, ochrona oraz wzmacnianie.
 
Pierwszym krokiem pielęgnacji jest nawilżająca emulsja do mycia CeraVe, która bazuje na ceramidach i kwasie hialuronowym. 
To składniki szczególnie cenione przez dermatologów i użytkowników za odbudowę bariery hydrolipidowej skóry. Delikatna formuła bez substancji zapachowych sprawia, że kosmetyk dobrze sprawdza się nawet przy skórze wrażliwej i suchej - nie pozostawia uczucia ściągnięcia, a jednocześnie skutecznie oczyszcza.
Emulsji używam już dobre 2 lata (jak nie dłużej), ponieważ bardzo dobrze mi się sprawdza, nie podrażnia, jest bezzapachowa, a co najważniejsze bardzo dobrze oczyszcza. 
Opakowanie ma wygodną pompkę. Jest praktyczne i higieniczne, idealne do codziennego użytkowania.
 Polecam spróbować. 
 
 Drugim kosmetykiem jest krem regenerująco-ochronny La Roche-Posay Cicaplast Baume B5+, który pełni funkcję kojącego opatrunku dla skóry.  
W jego składzie znajdziemy między innymi pantenol (witamina B5), madekasozyd oraz kompleks składników wspierających mikrobiom skóry. Krem znany jest z działania łagodzącego podrażnienia, wspomagającego regenerację naskórka oraz wzmacniającego barierę ochronną. Według opinii użytkowników w internecie świetnie sprawdza się przy przesuszeniu, zaczerwienieniach, po zabiegach kosmetycznych, a nawet jako ratunek dla skóry zimą.
Cicaplast Baume B5+ wyróżnia się apteczną prostotą - biała tubka z niebieskimi akcentami jasno komunikuje funkcję regeneracyjną i medyczny charakter produktu. 
Używam go odkąd zachorowałam na raka, czyli jakieś ponad 4 lata. Jestem z niego bardzo zadowolona.  
 
 Trzeci element pielęgnacji to serum wzmacniające Vichy Dercos Aminexil Clinical, przeznaczone do pielęgnacji skóry głowy i ograniczenia wypadania włosów. 
Kluczowy składnik - aminexil - wspiera zakotwiczenie włosa w skórze, a dodatkowe substancje pielęgnujące poprawiają kondycję cebulek. Poza tym zawiera 3% rewitalizującej esencji z niacynanidem i ekstraktem z imbru. 
 
Serum Vichy przyciąga wzrok elegancką czerwienią, która podkreśla intensywność kuracji i dodaje całemu zestawowi bardziej luksusowego akcentu. 
Pierwsze, co mnie zachwyciło oprócz wyglądu to fakt, że ma przepiękny zapach. Stosować należy od 5 do 7 razy w tygodniu przez 12 tygodni na wilgotną lub suchą skórę głowy. Dzielimy włosy na 4 części i aplikujemy 1 dozę (pipetkę wypełnioną do poziomu oznaczenia). Wystarczy tylko wmasować, nic nie spłukujemy. Formuła szybko się wchłania, nie obciąża włosów. Trudno mi zauważyć efekty zwłaszcza, że mam już dość długie włosy. Zobaczymy, co czas pokaże. 
  
 Zdrowa skóra i mocne włosy zaczynają się od równowagi - delikatnego oczyszczania, regeneracji oraz regularnego wzmacniania. Ten zestaw pokazuje, że skuteczna pielęgnacja nie musi być skomplikowana. Czasem wystarczą dobrze dobrane dermokosmetyki, które realnie wspierają naturalne potrzeby skóry.
 
#Cerave  
 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 4/28/2026 06:30:00 AM 0
Podziel się!
Starsze posty

4/26/2026 08:54:00 AM

Najnowsza edycja boxa Pure Beauty - PASTEL BLOSSOM

 Wiosna ma w sobie coś wyjątkowego - moment, w którym świat powoli budzi się do życia, kolory wracają na ulice, a codzienność nabiera lekkości i świeżej energii. 
 
Nic więc dziwnego, że najnowsza edycja boxa Pure Beauty  PASTEL BLOSSOM została zaprojektowana właśnie w takim klimacie. 
Już na pierwszy rzut oka pudełko przyciąga uwagę subtelną, pastelową grafiką, która idealnie oddaje atmosferę rozkwitającej natury.

Delikatne barwy, kwiatowe motywy i harmonijna kompozycja wizualna sprawiają, że box wygląda jak mała zapowiedź wiosny zamknięta w kartonowym opakowaniu. To nie jest zwykłe pudełko na kosmetyki - raczej estetyczny manifest nowego sezonu, pełnego świeżych początków, lekkości i kobiecej energii. 
Pastelowa oprawa graficzna przywodzi na myśl pierwsze promienie słońca, kwitnące drzewa i moment, w którym wszystko wokół zaczyna rozkwitać… być może właśnie dlatego ta edycja pojawiła się teraz, gdy natura i my same mamy ochotę na odświeżenie oraz mały beauty-restart.

Już sam wygląd boxa zapowiada, że jego zawartość będzie przedłużeniem tej wiosennej historii - pełnej delikatności, pielęgnacyjnych rytuałów i przyjemności tylko dla siebie.
 
Spójrzmy, co tym razem dla nas team Pure Beauty przygotował:
 
ZIAJA BALTIC HOME SPA FIT - serum nawilżające do ciała
(produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 27,99 zł / 400 ml)
 
Jego skoncentrowana formuła uelastycznia skórę. Wzbogacona o krzem i kwas alginowy zauważalnie ją wygładza. Poprawia sprężystość oraz intensywnie nawilża. Przyjemnie pachnie mango i sprawdzi się w domowej aplikacji spa. 
 
Bardzo bym chciała wierzyć w nic tego typu kosmetyków, które mają ten nasz nieszczęsny cellulit zwalczać - albo chociażby zniwelować. Tyle już różnego rodzaju smarowideł stosowałam, że szkoda gadać, a efektu zero. Dlatego do takich spraw z dość dużym dystansem podchodzę. Zobaczymy, a niż widelec Ziaja zmieni moje zdanie.  
 
  GOLDEN ROSE FLASH LASH COLORED MASCARA - kolorowy tusz do rzęs   
(w boxie 1 z 6 pełnowymiarowych produktów; cena sugerowana: 19,99 zł / 9 ml)
Do wyboru w boxie były różne odcienie. Mi trafił się 01 bright mint. I jest to miętowy odcień, kompletnie nie nr gusta, więc w inne ręce powędruje. Ja po takie kolory nie sięgam. 

VIANEK - płyn micelarny Aura
 
(produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 13,90 zł / 400 ml)
Płyn micelarny z serii AURA dokładnie oczyszcza skórę, usuwając makijaż i nadmiar sebum, a jednocześnie dba o jej nawilżenie. 
 
Zawarta w nim gliceryna, glukoza oraz kwas hialuronowy dbają o odpowiedni poziom nawilżenia, a pantenol, alantoina oraz sok z aloesu koją i łagodzą skórę. 
 
I tu się zatrzymamy z moją opinią. Aktualnie go używam, więc napiszę Wam o nim więcej w osobnej recenzji.  

ARGANOVE - dezodorant mineralny ałunowy sensualny roll-on

(produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 17,99 zł / 50 ml)
 Jest to dezodorant w kulce idealny dla Wegan.
 
Jego nowoczesna formuła oparta jest na naturalnym minerale - ałunie, który w połączeniu z bio olejem arganowym hamuje rozwój bakteri i niweluje nieprzyjemny zapach. Ponafto pozwala skórze oddychac i nie zatyka porów. 
 
Nie wiem, czy akurat ten, ale jeszcze całkiem niedawno miałam taką kulkę Arganove - chyba z boxa Royalty. Całkiem dobrze się sprawdził, nie brudził ubrań.  

ARGANOVE - naturalna pomadka regenerująca do ust mango marakuja

(1 z 2 losowo wybranych produktów; cena sugerowana: 16,99 zł / 4,4 g)
Bogata w składniki odżywcze, kompozycje roślinnych olei, masł i wosków - taka jest właśnie ta pomadka, o orzeźwiającym aromacie tropikalnych owoców. 
 
Mój must have na cały rok. Pięknie pachnie. Szkoda, że nie smakuje. 

DERMEDIC SUNBRRLLA - ultralekki krem ochronny SPF50+

(produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: 54,99 zł / 40 ml)
Przeznaczony jest do skóry naczyniowej i nadreaktywnej. Chroni przed promieniowaniem UVA, UVB, widzialnym i podczerwonym. Wzmacnia naczynia, działa przeciwrumieniowo i łagodząco, pozostawiając skórę bezpieczną i komfortową w słońcu. 
 
Od kilku lat sięgam po kosmetyki przeciwsłoneczne mi.in. marki DERMEDIC. W końcu przed słońcem trzeba się chronić, szczególnie w moim przypadku. Aczkolwiek są różne na ten temat opinie, jeśli chodzi o stosowanie kosmetyków na skórę z wysokim filtrem. Dermedic ma fajną, nie tłustą konsystencję. Szybko się wchłania, co widać, będąc w wodzie (basenie, nas jeziorem).  

IUNO COSMETICS - paleta cieni do powiek 
(w boxie 1 z 6 pełnowymiarowych produktów; cena sugerowana cieni: 59,00 zł / 1 szt.)
Spośród trzech różnych odcieni trafił mi się numer 302 (są jeszcze 301 i 304).  
Są to cienie skladajace sie z trzech kolorów: 

- jasny cień w odcieniu wanilii subtelnie odświeża makijaż oczu, rozjaśnia wewnętrzne kąciki i optycznie powiększa oko, gdy zostanie nałożony na środek powieki,

- drugi cień (środkowy) wyróżnia się eleganckim, satynowym wykończeniem, które podkreśla stonowany różowy ton,

- najciemniejszy odcień doskonale sprawdzi się do modelowania zewnętrznego kącika oka - łączy w sobie matowe barwy bordo, pudrowego różu oraz wrzosu. 

Cała paleta dodaje makijażowi szyku i ponadczasowej elegancji, stanowiąc idealny wybór dla osób o chłodnym typie urody. Nada się i na co dzień, i do wieczorowego makijażu. Jeszcze jej nie używałam, ale są to kolory, które lubię, zwłaszcza, jeśli chodzi o rozjaśnienie kącików. 
 
Cieszę się bardzo, że w pudełku pojawiają się tego typu kosmetyki do makijażu. Dodam, że losowo można było trafić też na pędzle (do pudru, do różu, do konturowania). 
 
W boxie Royalty#14 trafiłam na dwa pędzle: do ust i cieni, więc ten drugi będzie idealny do kompletu. 

HAIRY TALE COSMETICS FLYLIGHT BABASSU  - lekka odżywka emolientowa
 
(w boxie 1 z 2 losowo wybranych produktów pełnowymiarowych; cena sugerowana: 59,99 zł / 200 ml)
 
Jest to lekka odżywka emolientowa z masłem babassu, która wygładza włosy uchroni je przed utratą wilgoci. Zmiękcza pasma, ułatwia rozczesywanie i nadaje im zdrowy połysk bez ich obciążania. 
 
Jak wykończę swoje dotychczasowe odżywki, to chętnie po tą sięgnę. Lubię te, które ulatwiają właśnie rozczesywanie. Ciekawe, jak się sprawdzi. Jest do spłukiwania. 

EFEKTIMA - hydrożelowe płatki pod oczy
 
(produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana:  6,99 zł / 1 op.)
 
Płatki zapewniają natychmiastowy efekt odświeżenia i poprawy wyglądu skóry pod oczami. Pomagają zmniejszyć cienie i opuchliznę, redukują oznaki starzenia. 
 
Takie kosmetyki to ja bardzo lubię. Często kupuje i robię co je domowe spa zazwyczaj w niedzielę wieczorem. Z tej serii chyba już wszystkie miałam. Czy są efekty? Moze i tak. Trudno mi stwierdzić. 

RADICAL - suchy szampon z odżywką do włosów zniszczonych i osłabionych
 
(w boxie 1 z 3 losowo wybranych produktów; cena sugerowana: 18,99 zł / 180 ml)
Jak na tego typu szampony przystało mają one odświeżyć włosy bez użycia wody. Pochłaniają nadmiar sebum, nadają lekkości i objętości. 
 
Czasami jest to dobre rozwiązanie rano, tudzież, aby włosy w trakcie imprezy / jakiegoś wieczornego wyjścia po prostu odświeżyć. Staram się to r,adki robić, ale zawsze taki szampon mam. Jest to takie małe s.o.s., które warto mieć przy sobie. 

BIOTANIQE PROFESSIONAL KOREAN RITUA - aloesowo-hialuronowy nawilżający zabieg do stóp
 
(produkt pełnowymiarowy; cena sugerowana: zł / 50 ml) 
Są to nasączone skarpetki inspirowane koreańskimi rytuałami pielęgnacyjnymi. Zawierają aloes, kwas hialuronowy i mocznik, które intensywnie nawilżają, wygładzają i przywracają skórze miękkość i komfort już po pierwszym użyciu. 
 
Jest to kolejna, fajna pozycja w pielęgnacji. Jak masz czas, najlepiej wieczorem, warto po nie sięgnąć. 30 minut relaksu, a stopy są fantastycznie nawilżone. Już je używałam i polecam. Miód na zmęczone nóżki.  
 
Według mnie zawartość pudełka jest bardzo, bardzo fajna. Różnorodność kosmetyków sprawia, że ich stosowanie jest przyjemnością. Widzę tutaj dużo zmian, ponieważ jest paleta cieni. Już ostatnio pudrem byłam zaskoczona, a tu masz, kolejne do kolekcji cudo. Mam swoich faworytów, jak chociażby wspomniana paleta cieni, płyn micelarny, czy krem Dermedic. Wszystko pod porę roku dobrane. Szkoda tylko, że pogoda płata figle.  
 
 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 4/26/2026 08:54:00 AM 3
Podziel się!
Starsze posty
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)


Na imię mam Ewa, pochodzę z pięknego, słonecznego Dolnego Śląska. Jestem mamą dwójki wspaniałych, rozbrykanych synków. Na co dzień pracuję w branży motoryzacyjnej, zaś wolne chwile spędzam z dziećmi, a w międzyczasie zajmuję się moją pasją, jaką jest m.in. fotografia oraz pisanie o wszystkim, co mnie interesuje.

  • Kontakt / Współpraca:
  • Polityka prywatności:

Liczba odwiedzających człowieków



Limitowana luksusowa edycja boxa kosmetycznego PURE BEAUTY - ROYALty#14

 Limitowana edycja ROYALty #14 to coś więcej niż zestaw kosmetyków - to zaproszenie do świata ekskluzywnej pielęgnacji, który otuli cię dop...


  • Hit 2017 roku: "Myśl, kojarz, rzucaj - "Gorący ziemniak - pytania graczy" edycja specjalna (Alexander)
    Czas spędzony z najbliższymi jest zapewne nie tylko dla mnie bezcenny. Staram się każdą minutę przeznaczać dzieciom. Czasami brakuje tej w...
  • Test mydełka do odplamiania dr Beckmann
    Dałam ciała... A właściwie nie ja, a mój młodszy syn... Zamówiłam idealną, długą, zwiewna spódnicę. Dodam, ze mam tylko aż 189 cm wzrostu (w...
  • Tutorial: jak w prostu sposób uszyć strój ducha na Halloween
    Czas na stroje Halloween to idealny moment przed zabawami w przedszkolach i szkołach. Chociaż dla mnie to akurat moment wyciszenia, przemyśl...

Szukaj na tym blogu

Archive

Translate

MÓJ FUNPAGE:

MÓJ FUNPAGE:
Strona https://ewuczkarecenzuje.blogspot.com korzysta z narzędzi analitycznych - zbieranie danych jest anonimowe

MÓJ PROFIL NA INSTAGRAMIE:

MÓJ PROFIL NA INSTAGRAMIE:
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Ewuczka Recenzuje. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.