Są takie zapachy, po które sięgamy bez większego zastanowienia - mają być świeże, lekkie, przyjemne i idealne na co dzień. Na już.
Właśnie do tej kategorii zaliczyłabym Jacques Battini Water Flowers Body Mist.

To propozycja dla osób, które lubią delikatne, kobiece kompozycje z owocowo-kwiatowym charakterem, ale nie przepadają za ciężkimi perfumami.
Co znajdziemy w środku?

Water Flowers to przede wszystkim świeżość i soczyste owoce. W kompozycji pojawiają się m.in. jabłko, arbuz, ananas, cytryna, bergamotka i brzoskwinia, a serce zapachu tworzy lilia wodna.
Właśnie do tej kategorii zaliczyłabym Jacques Battini Water Flowers Body Mist.

To propozycja dla osób, które lubią delikatne, kobiece kompozycje z owocowo-kwiatowym charakterem, ale nie przepadają za ciężkimi perfumami.
Co znajdziemy w środku?

Water Flowers to przede wszystkim świeżość i soczyste owoce. W kompozycji pojawiają się m.in. jabłko, arbuz, ananas, cytryna, bergamotka i brzoskwinia, a serce zapachu tworzy lilia wodna.
Całość dopełniają nuty słoneczne, piżmo i delikatne słodkie akcenty.
Mgiełka ma dużą, 200-mililitrową pojemność, dlatego zdecydowanie jest to kosmetyk do regularnego używania, a nie małe "coś", co trzeba oszczędzać.
Mgiełka ma dużą, 200-mililitrową pojemność, dlatego zdecydowanie jest to kosmetyk do regularnego używania, a nie małe "coś", co trzeba oszczędzać.
Przoduje tu minimalizm, buteleczka jest prosta i typowa dla mgiełek do ciała - lekka, poręcznn i wygodna do trzymania w dłoni.

Duży plus daję również za atomizer. Mgiełka rozpyla się bardzo delikatnie, równomiernie i pozwala szybko odświeżyć skórę, ubranie czy włosy. Przy takim produkcie bardzo to doceniam, bo można zrobić kilka psiknięć bez obawy, że w jednym miejscu znajdzie się zbyt dużo zapachu.

Duży plus daję również za atomizer. Mgiełka rozpyla się bardzo delikatnie, równomiernie i pozwala szybko odświeżyć skórę, ubranie czy włosy. Przy takim produkcie bardzo to doceniam, bo można zrobić kilka psiknięć bez obawy, że w jednym miejscu znajdzie się zbyt dużo zapachu.
Nie jest to więc typowo słodka, przesłodzona mgiełka. Po pierwszym
psiknięciu najbardziej wyczuwam soczystą, wodną świeżość i owocową nutę.
Z czasem zapach robi się bardziej kwiatowy i miękki, a na skórze
pozostaje subtelna, lekko słoneczna baza.
Jacques Battini Water Flowers to dla mnie udane połączenie wodnej świeżości, owocowej soczystości i delikatnych kwiatów. Nie próbuje być ciężkim, eleganckim zapachem na wielkie wyjścia – i bardzo dobrze. Jej zadaniem jest przede wszystkim umilić codzienność i odświeżyć ciało przyjemnym aromatem.
Jeśli lubicie lekkie mgiełki, które można aplikować bez ograniczeń i zabierać ze sobą na cały dzień, Water Flowers zdecydowanie warto mieć na radarze. To jeden z tych zapachów, po które można sięgać zupełnie spontanicznie – psik, psik i od razu robi się bardziej letnio.
Jeśli lubicie lekkie mgiełki, które można aplikować bez ograniczeń i zabierać ze sobą na cały dzień, Water Flowers zdecydowanie warto mieć na radarze. To jeden z tych zapachów, po które można sięgać zupełnie spontanicznie – psik, psik i od razu robi się bardziej letnio.

Ciekawi mnie ten zapach.
OdpowiedzUsuńpewnie przypadłaby mi do gustu ;D
OdpowiedzUsuń