Ewuczka Recenzuje

Strony

  • Strona główna

11/24/2016 07:23:00 PM

płyn micelarny Garnier 3w1 skóra normalna i mieszana

Bardzo długo poszukiwałam czegoś do demakijażu, co nie będzie mi podrażniać skóry twarzy. Niestety mam skłonności do różnego rodzaju przebarwień. Bywa, że skóra mnie wręcz piecze. Nie mogę używać maseczek, peelingów. Przynajmniej tak było do tej pory, jednak i za to się wezmę i czegoś rozsądnego spróbuje poszukać. Wszelkie mleczka do demakijażu również odpadają, rano wyglądam jak zombie. Śmiało mogę wyjść i straszyć ludzi !

Jednak będąc w Drogerii Natura wpadł mi w ręce płyn micelarny. W wakacje leżąc po operacji kręgosłupa w szpitalu i próbując wrócić do normalności oglądałam program na apce tvn. Tylko nie mogę sobie przypomnieć nazwy, chyba ten z serii "wiem, co jem". Poszukiwałam odcinka z testem odplamiaczy. A natknęłam się akurat, całe szczęście, na test różnych kosmetyków do demakijażu. Z prób kosmetyków kilku producentów wyszło, że micelarny akurat okazał się numerem jeden.
Kiedy po dwóch miesiącach odetchnęłam z ulgą i mogłam wsiąść do samochodu moim celem był zakup tego płynu. Był w drogerii na promocji. Więc sięgnęłam po niego jak zwykle zrzędząc pod nosem, że będzie klapa.

Aleeeeee.... dylemat miałam haha.... Który wybrać:

1. zielony? do skóry normalnej i mieszanej:



2. różowy? do skóry wrażliwej:



3. niebieski? do skóry tłustej ze skłonnością do niedoskonałości:

(chociaż ten odpada, bo skóry tłustej z pewnością nie mam, wręcz przeciwnie),

4. z olejkiem arganowym? skuteczny na długotrwały i wodoodporny makijaż:


Wybrałam zielony. W prosty sposób usuwa makijaż i oczyszcza skórę. Stosuje go na całą twarz łącznie z oczami, które mi po nim nie łzawią. To już duży plus według mnie. Do tego, żeby było mało wystarczy jeden gest, bez długotrwałego pocierania. I jeszcze jedno: można stosować bez spłukiwania. To wszystko dzięki technologii miceli w uniwersalnym płynie oczyszczającym dla skóry normalnej i mieszanej. Dlatego nie trzeba trzeć, aby pozbyć się zanieczyszczeń i makijażu, ponieważ micele wiążą je niczym magnes. Jest również bezzapachowy. To samo mówili w tym programie. I z tym się zgadzam.
Płyn Micelarny 3w1 dostępny jest w opakowaniu o dużej pojemności 400 ml, które według producenta wystarczy na 200 zastosowań (na waciku). Stosuje go od końca września. Przy moim użyciu jest bardzo ekonomiczny, co widać na załączonym zdjęciu, mam go tyle (połowa):




Stosując go możemy być pewni, że efektem jest oczyszczona i odświeżona skóra.

Jak mi się skończy spróbuję różowy do skóry wrażliwej. Myślę, że będzie dla mnie najlepszy.

A jak to jest u Was? Macie skłonności do podrażnień?
Jakie płyny do demakijażu stosujecie?
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/24/2016 07:23:00 PM 11
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/19/2016 03:31:00 PM

Nadchodzące kampanie na Trnd - bobovita porcja zbóż oraz danonki w saszetkach


Zgłaszacie sie do nowych kampanii na portalu Trnd?
Tym razem zachęcają do testu kaszki Bobovita porcja zbóż:



W tym projekcie nie trzeba produktow poszukiwac na wlasna reke w sklepach.

Kurier dostarczy nam:
- przewodnik projektu,
- broszurkę "rola zbóż w diecie dziecka",
- 3 kaszki Bobovita porcja zbóż dopasowane do wieku dziecka: dwie mleczne i 1 bezmleczna,

Naszym zadaniem jest oczywiscie przetestowanie i zamieszczenie opinii w sieci. Na profilach spolecznosciowych rowniez oznaczajac hashtagiem #PorcjaZboz.
U nas kaszki uzywane sa poki co na biezaco. Tez bobovita. Jedna kaszka wystarcza na 2-3 dni. Chetnie wypróbujemy te z porcją zbóż.
Może sie uda!

Danonki w saszetkach - to druga propozycja kampanii wraz z Trnd. 


Poszukiwanych jest tym razem 3 tysiace ambasadorów, ktorzy wyruszą ze swoimi Pociechami w przygodę pod hasłem #zlapDanonki.


Niestety tutaj naszym zadaniem jest zakup we wlasnym zakresie 10 sztuk Danonków w saszetce (70 g) za kwotę nie większą niż 22 zł. Po zakończeniu kampanii otrzymamy zwrot kosztów zakupu. 
Kurier dostarczy nam Przewodnik Projektu.

No a naszym zadaniem jest to co zwykle: zamiescic relacje z udzialu w projekcie na portalach spolecznosciowych i na innych stronach odwiedzanych przez Rodziców. 

My się zgłosiliśmy. Kiedy zakupie poczytam na temat składu tych deserów, ponieważ opinie są różne. 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/19/2016 03:31:00 PM 5
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/18/2016 07:11:00 PM

Lego duplo - moni zestaw od Streetcom

Dzieki uprzejmosci Kolezanki Moniki, ktora zostala Ambasadorka Lego Duplo, otrzymalismy mini zestaw lego. Udalo jej sie dostac do kampanii Streetcom i tym samym testowac rewelacyjny zestaw plus kilka mini zestawow dla przyjaciol / znajomych do rozdania.



Jest to 6 klockow, ktore ukladaja sie w zabawnego kolorowego ślimaczka:



Nam udało sie dwie inne ułożyć:



Mysle, ze akurat jesli chodzi o moje dzieci (lat 8 oraz 2), a glownie naszego dwulatka to nie trzeba go "przekonywac" do zabawy tymi klockami. Wystarczy pokazac kolorowe pudelko, a sam rozpakuje i powoli ulozy wedlug obrazka. Kiedy skonczyl roczek dostal swoj pierwszy zestaw. Byl to samochodzik z ludzikiem i kilkoma akcesoriami. Dzis mamy juz bodajże 5 zestawow i wciaz nam malo.

Konstrukcja tego typu klockow jest banalnie prosta. Kolory przyciagaja nie tylko wzrok dzieci ale i rączki, ktore chetnie wspolpracuja z rozumem wymyslajac przerozne fantazyjne budowle. Nie sa ani za małe (jak w przypadku innych klockow Lego) ani za duze. Na szczescie moi synowie nie testuja niczego jak to sie mowi "co do raczki to najpierw do buzi", takze nie mam obaw co do ewentualnego połknięcia ktoregos z nich. Sa wytrzymałe, nie pękną, nie połamią się, nie blakną, sa niezniszczalne i wielopokoleniowe.

Osobiscie uwazam, ze to swietna inwestycja. Chociaz ceny powalają na kolana i nie każdego na Duplo tak naprawdę stać. To bylaby wg mnie chyba jedyna ich wada.

U nas od jakiegos czasu jest to prezent numer 1 na urodziny czy swieta. Bywa, ze skladamy sie i kupujemy jakis wiekszy zestaw. Roznego rodzaju samochodzikow mamy bardzo duzo, misie ida w kat, dla mnie to kurzołapy, kupujemy ksiazki, gry edukacyjne, puzzle, jednak klocki duplo zawsze beda wzbudzac zainteresowanie bez wzgledu na wiek (oczywiscie do czasu).  U nas jest to top zabawka zarowno dla naszego dwulatka jak i ośmiolatka. A mnie to strasznie cieszy, bo siadają obok siebie i integrują sie przy wspolnej zabawie.

Tak oto powstal juz nawet domek dla ślimaczka:


Polecam jak najbardziej. Teraz tuz przed Mikołajem i Gwiazdką w sklepach bedą różne zestawy w kuszących promocjach.
Podsłyszałam już, że u nas Gwiazdka ma przytargać wymarzoną dużą farmę, także wrócę w tym temacie jeszcze z pewnością. 
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/18/2016 07:11:00 PM 9
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/18/2016 05:49:00 PM

Darmowe kartki swiateczne Nivea

Jak co roku mozna wysylac darmowe kartki swiateczne ze strony:
http://m.nivea.pl/campaigns/local/pl/swieta2016



NIVEA wydrukuje i dostarczy za darmo 100.000 kartek tuż przed Świętami do Waszych bliskich.

Zasady są bardzo proste. Jako, ze rok temu wysylalam wszystkie dotarły na czas przed Swietami Bozego Narodzenia.
W kopercie byla kartka i mini prezencik w postaci malutkiego kremiku:



Podczas jednej rejestracji możesz wysłać aż 5 świątecznych kartek – każda z nich może posiadać te same lub różne zdjęcia.

Jeśli podczas rejestracji dołączysz jednocześnie do Klubu MOJA NIVEA lub należysz do Klubu i zalogujesz się tymi samymi danymi, będziesz mógł/a wysłać 10 kartek.

Zdjęcia powinny posiadać format JPG lub PNG, minimalny rozmiar 960x861px i maksymalną wagę 5MB.

Dane adresata będą wykorzystywane jedynie w celu dostarczenia kartki. Kartki można wysłać jedynie do adresatów na terenie Polski

Kartki można tworzyć od 14-go listopada do 20-go grudnia 2016 roku. Uprzedzamy jednak, że kartki stworzone po 14-tym grudnia mogą nie dotrzeć przed Wigilią z uwagi na przedświąteczny okres.

Do dziela Święta tuż tuż.....
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/18/2016 05:49:00 PM 0
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/18/2016 03:37:00 PM

Rekomenduj.to & tchibo cafissimo

Udało sie. Az nie wiem jakim cudem, ale dostalam sie tym razem do kampanii Tchibo.




A czy Wam sie udalo? ❤
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/18/2016 03:37:00 PM 6
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/16/2016 01:35:00 PM

Rimmel Match Perfektion Foundation z efektem Pore Blurring


We wrześniu musiałam iść prywatnie zrobić sobie rezonans kręgosłupa po operacji. Wcześniej pojechałam z synem do fryca. A obok.......moja drogeria Natura. Wchloneła mnie! Dosłownie. 
Musiałam oczywiście z czymś wyjść. Były to dwie rzeczy. Jedna z nich opiszę Wam dzisiaj ☺

Rimmel Match Perfektion Foundation z efektem Pore Blurring:


Podkład o pojemności 30 ml w cenie około 37-40 zl w zależności od tego gdzie kupimy i czy załapiemy się na promocję. Mi się udało i kupiłam z rabatem -40% (24,99).

Zapewnia niewidzialne krycie, niezbędną ochronę oraz nawilżenie cery przez 24 godziny. Zawiera mikroskopijne cząsteczki odbijające światło, dzięki którym niedoskonałości stają się mniej widoczne, a cera jest promienna, wygładzona i w 100% idealna. Zaawansowana technologicznie formuła pozwala podkładowi idealnie dopasować się do koloru skóry.

Ponieważ moja skóra na twarzy ma skłonności do przebarwień i wszelkiego rodzaju uczuleń, przede wszystkim zimą, kiedy to konczą sie piekne sloneczne dni, a temperatura skacze na minus... Wtedy muszę uważać na to, co stosuje. Bez względu na to czy to z górnej, czy dolnej półki kosmetyki.
Przez lata uzywalam kiedys tylko Rimmel Recover:


Dla mnie jest, a wlasciwie byl on po prostu nieoceniony i najlepszy jaki kiedykolwiek stosowalam. Ale został chyba wycofany już dawno, nad czym strasznie ubolewam, bo był dla mnie nr 1 w kosmetyczce.

W tej chwili uzywam Match Perfektion Foundation. Wreszcie moja skora nie ma przebarwień, nic mnie nie piecze. Konsystencja delikatna. Lekki zapach. Fajnie sie rozprowadza. Nie ma efektu tzw. "tapety" na twarzy. No chyba, ze ktos nalozy za duzo, bo i to jest mozliwe.
Jedyne, do czego nie jestem przekonana do konca to te pompki, ktorymi sie nabiera. Fajne, ladne, estetyczne, wygodne. Tylko ciekawa jestem co bedzie z zawartością na dnie, kiedy sie bedzie konczyc. Poki co stosuje dosc dlugo. Jest ekonomiczny. Na razie ladnie splywa po buteleczce:


Polecam jak najbardziej. Chociaz cena dość wysoka to jednak póki co u mnie sie sprawdza także pozostanę z nim na dłużej ❤

A Wy jakie używacie?
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/16/2016 01:35:00 PM 9
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/12/2016 02:44:00 PM

Test mydełka do odplamiania dr Beckmann level 2

Pamiętacie jak w sierpniu desperacko z łzami w oczach próbowałam wszelkimi sposobami pozbyć się plam z mojej nowej spódnicy? Nowej, powtórzę, noweeeeeej spódnicy?!  Którą to to wtedy miałam całe moje 30 minut na sobie..... Ale wściekła byłam. Moi mnie omijali szerokim łukiem tego dnia. Efekt był taki, ze plamiska pozostały. Wrrrrrrr. Tutaj macie link do wpisu.

Aleeeeee z Panem mydełkiem w dalszym ciągu się przyjaźnie. Nie wyrzuciłam go za drzwi. Wiedziałam, ze go jeszcze będę potrzebować. I myślę, ze na wiosnę znowu ze sobą dość mocno się zaprzyjaźnimy, kiedy to będą kolana zielone itd.

Tymczasem ostatnio musiałam bluzkę mego dwulatka do porządku doprowadzić. Niestety nie mam pojęcia co to za rodzaj plamy usadowił się na owym ciuchu. Właściciel również nie wiedział 😂 i się nie przyznaje do ciucha 😜
Hmmm. Plama była bardzo, bardzo czarna. Bluzka była już prana. Obstawiam, ze to był smar jakże przeze mnie uwielbiany wręcz. Sięgnęłam po mojego przyjaciela. Dr Beckmanna. Tym razem namoczyłam miejsce z plama w ciepłej wodzie. Pomazałam mydełkiem i czekałam na cud. Którego się nie doczekałam... No więc drugie podejście: tym razem namydliłam w dłoniach i sama trochę przeprałam.  Leciała czarna piana. No cud nad Wisłą, plamisko schodzi! I wiecie, że zeszło. Nie wszystko od razu. Bo przecież nie od razu Kraków zbudowali. No więc trzecie podejście: namydliłam zaś. I zostawiłam. Miałam wrócić do łazienki i przeprać ręcznie. I mi się zapomniało 😜 rano wstałam idę do łazienki pacze pacze i oczom nie wierzę. Wszystko. Dosłownie wszystko pięknie zniknęło.  Dodam też, ze bluzka ma żywy niebieski kolor. Który pozostał taki jaki był. Nic się nie odbarwiło. 
 
Tylko popatrzcie:
Więc dlaczego ten mój przyjaciel mi tej spódnicy nie ogarnął się pytam grzecznie????!!!!!! 😠
Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/12/2016 02:44:00 PM 4
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

11/11/2016 09:00:00 PM

Termofor medipartners z pestkami wiśni


Grzebałam grzebałam i odnalazłam w starym telefonie notkę sprzed roku. Dosłownie. Kiedy zaczęłam bawić się w zgłaszanie tu i tam. 
Wówczas  poszukiwano osoby na portalu babyonline do testu termoforów. Należało się zgłosić i w formularzu odpowiedzieć na otwarte pytanie. 
Trochę mialam przeprawę z odbiorem termoforu wtedy, gdyz mi nie doręczono, bo nie było mnie w domu co w zasadzie jest niemożliwe. Pojechałam w punkt odbioru. Do sklepu oddalonego wioche dalej... Pani mi nie wyda, bo w zasadzie zrezygnowali z usług dostawcy. Ale udało się, bo co mnie obchodzą ich problemy?!

No i otrzymałam. 


Termofory z pestkami wiśni służą głównie do schładzania lub rozgrzewania dolegliwości, a stosowanie ich nie niesie ze sobą ryzyka poparzeń, odmrożeń,  zatruć substancją wypełniającą termofor,  ani też wystąpienia alergicznych zmian skóry. Są całkowicie bezpieczne! Tak zapewnia producent. I ja się z tym mogę całkowicie zgodzić! 
Materiały użyte do produkcji są najwyższej jakości. Zawsze są 100% bawełną i podlegają ściślej selekcji. Pestki wiśni natomiast są idealnie wyczyszczone, nieuszkodzone i pochodzą z polskich ekologicznych upraw. 

Na ciepło można stosować w przypadku:
- bólów macicy, menstruacyjnych,
- do masażu kręgosłupa,
- w czasie ciąży i w trakcie porodu,
- bóle, skurcze, napięcia i przechłodzenie mięśni

Na zimno:
- okład poporodowy,
- do obkurczania macicy, 
- okład na bolące piersi,
- stłuczenia, uderzenia, opuchlizny,
- ukąszenia,  lekkie poparzenia

Pytanie jak podgrzać termofor?
Nic prostszego:
- w mikrofalówce o mocy 300-600 w max.  1 minutę,
- w piekarniku rozgrzanym do 120 °C  około 4 minuty,
- na grzejniku (czyt.  kaloryferze)  do momentu aż termofor będzie wystarczająco ciepły i podgrzany

Jak schlodzić:
- wystarczy włożyć go do zamrażarki, ewentualnie do lodówki,  najlepiej w czystym suchym woreczku foliowym, na około 30-60 minut

* unikać częstego prania termoforów, zarówno ręcznie jak i chemicznie.


Moja opinia:
Jakimś cudem latem włożyłam do zamrażarki. Był schłodzony. Przy fikanku na dworze dzieci mojemu starszemu synowi w tym roku pomógł schladzając stłuczke po graniu w piłkę.
Wspominając niestety złe chwile ze mną w dolegliwościach kregoslupowych, kiedy to w czerwcu 2016 męczyłam się z rwą kulszową pomogło mi i to bardzo. Mialam złe krążenie krwi związane ze skurczami w nodze. Stąd była ona bardzo zimna. Na zewnątrz ponad 30 stopni a ja noge zwijalam w koc bo było mi zimno. Generalnie jej nie czułam w ogóle. Umiliło mi to życie po części, chociaż nie ułatwiło, bo i tak w rezultacie wyladowalam na stole operacyjnym. Mimo wszystko termofor zdaje egzamin w okresie jesienno-zimowym jak dla mnie bez względu na wszystko!

Jest to świetne rozwiązanie zarówno latem kiedy aktywność fizyczna jest wzmożona jak i zima. Tak się składa, ze akurat w zeszłym roku chodziliśmy spacerkiem wózkiem po starszego do szkoły. Wkładałam przed wyjściem termofor do mikrofali na minutke, a następnie pod spiworek synka do wózka na jego kolanka. Co by go grzalo. Normalnie mu zazdroscilam, ze grzeje swojego duperelka podczas, gdy mi marzły dłonie pchając wózek.

A co najlepsze jest w tym wszystkim? Wykorzystuje go do DZISIAJ 😊 I z czystym sercem mogę go polecić każdemu.

Nie jest drogi. Na allegro w tej chwili kosztuje 12,50 zl i jest w fajnych kolorowych wariantach:



Czytaj więcej »
Posted by Ewcia Ewcia o 11/11/2016 09:00:00 PM 2
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)


Na imię mam Ewa, pochodzę z pięknego, słonecznego Dolnego Śląska. Jestem mamą dwójki wspaniałych, rozbrykanych synków. Na co dzień pracuję w branży motoryzacyjnej, zaś wolne chwile spędzam z dziećmi, a w międzyczasie zajmuję się moją pasją, jaką jest m.in. fotografia oraz pisanie o wszystkim, co mnie interesuje.

  • Kontakt / Współpraca:
  • Polityka prywatności:

Liczba odwiedzających człowieków



Limitowana luksusowa edycja boxa kosmetycznego PURE BEAUTY - ROYALty#14

 Limitowana edycja ROYALty #14 to coś więcej niż zestaw kosmetyków - to zaproszenie do świata ekskluzywnej pielęgnacji, który otuli cię dop...


  • Tutorial: jak w prostu sposób uszyć strój ducha na Halloween
    Czas na stroje Halloween to idealny moment przed zabawami w przedszkolach i szkołach. Chociaż dla mnie to akurat moment wyciszenia, przemyśl...
  • Test mydełka do odplamiania dr Beckmann
    Dałam ciała... A właściwie nie ja, a mój młodszy syn... Zamówiłam idealną, długą, zwiewna spódnicę. Dodam, ze mam tylko aż 189 cm wzrostu (w...
  • Hit 2017 roku: "Myśl, kojarz, rzucaj - "Gorący ziemniak - pytania graczy" edycja specjalna (Alexander)
    Czas spędzony z najbliższymi jest zapewne nie tylko dla mnie bezcenny. Staram się każdą minutę przeznaczać dzieciom. Czasami brakuje tej w...

Szukaj na tym blogu

Archive

Translate

MÓJ FUNPAGE:

MÓJ FUNPAGE:
Strona https://ewuczkarecenzuje.blogspot.com korzysta z narzędzi analitycznych - zbieranie danych jest anonimowe

MÓJ PROFIL NA INSTAGRAMIE:

MÓJ PROFIL NA INSTAGRAMIE:
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Ewuczka Recenzuje. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.